Microsoft jest niezadowolony z wyliczeń CMA dotyczących transakcji Activ. Bliz.

Autor: Dmitro Koval | 17.03.2023, 12:06

Przejęcie przez Microsoft firmy Activison Bliizard wciąż pozostaje w zawieszeniu. Po tym, jak firma pozyskała wsparcie Nvidii, Nintendo i Valve, skrytykowała matematyczne wyliczenia brytyjskiego Urzędu ds. Konkurencji i Rynku (CMA).

Co wiadomo

Niedawno CMA opublikowało model finansowy, który pokazuje, ile pieniędzy mógłby zyskać Microsoft, utrzymując Call of Duty poza konsolą PlayStation, tak by fani franczyzy wybrali Xboksa zamiast PlayStation. Sam Microsoft twierdzi, że opublikowane wyliczenia mają wiele wad. Model CMA porównuje zyski z okresu pięciu lat ze stratami tylko z jednego roku, a Microsoft twierdzi, że to "znacząco zniekształca wyniki".

"Niestety, istnieją wyraźne błędy w liczbach użytych do oszacowania niewielkiej liczby klientów Sony, którzy mogliby przejść na Xboxa w przypadku braku Call of Duty (CoD). Jak zawsze mówiliśmy, każde realistyczne modelowanie prawdziwych kosztów usunięcia CoD z graczy PlayStation jasno pokazuje, że nie ma dla nas absolutnie żadnej finansowej zachęty, aby to zrobić. Dlatego też wielokrotnie powtarzaliśmy, że tego nie zrobimy. Nasze działania pokazują, że chcemy zapewnić więcej gier większej liczbie osób, a nie mniejszej - powiedziała The Verge wiceprezes korporacji Microsoft i zastępca radcy generalnego Rima Alaily.

A my przypominamy, że Sony również złożyło własną odpowiedź do CMA, w której twierdzi, że Microsoft mógł celowo sabotować Call of Duty dla PlayStation, wydając je z bugami lub krytycznymi błędami w ostatnim poziomie, by zmusić graczy do wyboru Xboksa.

Źródło: The Verge