Statek kosmiczny eksploduje podczas startu testowego: druga z rzędu porażka SpaceX

Podczas lotu testowego z kosmodromu w Teksasie rakieta Starship straciła kontrolę i eksplodowała. To już druga nieudana misja SpaceX w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
Co wiadomo
Rakieta wystartowała zgodnie z planem, a jej pierwszy stopień, Super Heavy, pomyślnie oddzielił się i powrócił na Ziemię, gdzie został złapany przez mechaniczne ramiona wieży startowej. Jednak po około ośmiu minutach lotu Starship zaczął się przewracać, a kontrola lotu ostatecznie straciła z nim kontakt.
Według rzecznika SpaceX, wszystkie sześć silników Raptor działało, ale potem niektóre z nich zaczęły zawodzić. Spowodowało to utratę kontroli i niepowodzenie misji.
Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) poinformowała, że tymczasowo ograniczyła ruch lotniczy z powodu upadku szczątków rakiety. Operatorzy zostali ostrzeżeni o możliwym upadku części Starship w pobliżu Bahamów i Dominikany.
Poprzednia próba wystrzelenia Starship w lutym również zakończyła się eksplozją na mniej więcej tym samym etapie lotu. SpaceX planowało przetestować nowe technologie, w tym system rozmieszczania satelitów i zmodernizowane silniki.
Dyrektor generalny SpaceX Elon Musk powiedział, że następny statek będzie gotowy za cztery do sześciu tygodni.
"Dzisiaj nastąpiło małe niepowodzenie. Postęp jest mierzony w czasie" - napisał.
Źródło: Bloomberg