Laptop bez wentylatora: YPlasma pokazała, jak będzie chłodnić się technika w erze AI

Autor: Russell Thompson | dzisiaj, 15:51

Na wystawie CES 2026 w Las Vegas firma YPlasma przedstawi jeden z najbardziej niezwykłych prototypów roku — laptop, całkowicie pozbawiony mechanicznych wentylatorów. Zamiast tradycyjnego chłodzenia używana jest technologia plazmowych aktuatorów na bazie dielektrycznego wyładowania barierowego (DBD), wcześniej stosowana głównie w przemyśle lotniczym i kosmicznym.

Plazma zamiast wentylatora

W miarę jak laptopy stają się cieńsze, a zadania AI wymagają coraz większej mocy obliczeniowej, klasyczne systemy chłodzenia osiągają swoje fizyczne granice. Rozwiązanie YPlasma opiera się na wykorzystaniu „zimnej plazmy”, tworzącej kierunkowy strumień powietrza bez ruchomych części. To oznacza brak hałasu, wibracji i zużycia mechanicznego.

Grubość — jak papier

Kluczową cechą opracowania jest forma. Plazmowe aktuatory są w formie folii o grubości około 200 mikronów. Można je umieszczać bezpośrednio na radiatorach, wewnętrznych ścianach obudowy lub poszczególnych komponentach. Takie podejście otwiera drogę do ultracienkich laptopów, które wcześniej nie dawało się skutecznie chłodzić. Co więcej, ten sam system jest w stanie zarówno chłodzić, jak i ogrzewać komponenty, zapewniając elastyczne sterowanie temperaturą.

Bezpiecznie, cicho i na długo

W przeciwieństwie do alternatywnych rozwiązań jonowych, technologia DBD nie wydziela ozonu i jest zaprojektowana na cały okres eksploatacji urządzenia. Poziom hałasu deklarowany jest na poziomie około 17 dBA — faktycznie poniżej progu percepcji człowieka. To sprawia, że technologia jest szczególnie atrakcyjna dla stacji roboczych i laptopów ukierunkowanych na obliczenia AI.

YPlasma przeprowadzi demonstrację prototypu na żywo 7 stycznia 2026 roku w strefie Eureka Park. Firma pozycjonuje to opracowanie jako potencjalny standard dla następnej generacji elektroniki konsumenckiej — od laptopów po kompaktowe urządzenia AI.

Źródło: YPlasma