NASA pozwoliła astronautom zabierać smartfony w kosmos

Autor: Russell Thompson | wczoraj, 21:14

NASA oficjalnie złagodziła jeden ze swoich długotrwałych i dość surowych zakazów. Astronomom misji Crew-12 i Artemis II pozwolono zabierać ze sobą nowoczesne smartfony podczas lotów — zarówno na orbitę, jak i poza nią. Decyzję potwierdził szef agencji Jared Isaacman, podkreślając, że chodzi nie tylko o zdjęcia, ale również o przegląd przestarzałych procedur.

Co wiadomo

Dotychczas astronauci NASA korzystali głównie ze specjalistycznych kamer i tabletów. Na przykład: najnowszą kamerą zaplanowaną na załogowy przelot obok Księżyca w ramach Artemis II była lustrzanka Nikon z 2016 roku, a część kamer akcji pochodziła wręcz z początku lat 2010. Powodem jest niezwykle skomplikowany i powolny proces certyfikacji każdej elektroniki do użytku w przestrzeni kosmicznej.

Według Isaacmana, dopuszczenie smartfonów to próba przeglądu ugruntowanych i nadmiarowych wymagań. Nowoczesny sprzęt wciąż przechodzi testy na promieniowanie, obciążenia cieplne, próżnię i wibracje, jednak agencja coraz częściej zadaje sobie pytanie, które z tych procedur są rzeczywiście aktualne dzisiaj.

Praktyczna korzyść jest oczywista. Smartfony pozwalają na szybkie robienie zdjęć i filmów, rejestrowanie krótkotrwałych wydarzeń i dzielenie się materiałami z Ziemią. Jest to szczególnie istotne dla Artemis II — pierwszej od ponad 50 lat załogowej misji NASA na Księżyc, która przewiduje dziesięciodniowy oblot satelity.

Warto zauważyć, że smartfony były już wcześniej w kosmosie, szczególnie w misjach prywatnych. Teraz jednak ich użycie zostaje oficjalnie zatwierdzone także w kluczowych programach NASA. To mały krok, ale pokazuje, że nawet konserwatywny sektor kosmiczny zaczyna adaptować się do rzeczywistości technologii konsumenckich.

Źródło: @NASAAdmin