Toyota Highlander powraca w całkowicie elektrycznej wersji
Toyota potwierdziła powrót modelu Highlander, ale w zupełnie nowym formacie. Model na rok 2027 stanie się całkowicie elektrycznym SUV-em z trzema rzędami siedzeń.
Co wiadomo
Oficjalna premiera odbędzie się we wtorek, jednak nowy zwiastun już daje ważne wskazówki. W 11-sekundowym filmie pokazano napisy Highlander, a także oznaczenia firmowe BEV i AWD. Oznacza to, że mamy do czynienia z elektrycznym pojazdem z napędem na wszystkie koła i prawdopodobnie z dwusilnikowym układem napędowym.
Wcześniej Toyota publikowała zwiastuny z konturami tylnej części pojazdu i widokiem z trzeciego rzędu, co potwierdzało: chodzi o dużego SUV-a. Teraz stało się jasne i jego ostateczna nazwa — Highlander.
Przypuszczano, że wersja seryjna wyjdzie pod nazwą bZ5X, a sądząc po renderach, koncepcja i nowy Highlander to ten sam samochód. Wskazuje to również na odejście Toyoty od systemu nazw bZ i BZ na rzecz tradycyjnych oznaczeń modeli.
Podobne podejście stosują już inni producenci aut. Na przykład Volkswagen używa znanych nazw Polo i Tiguan dla swoich przyszłych pojazdów elektrycznych. Dla Toyoty to szczególnie logiczne w obliczu powściągliwej reakcji rynku na model bZ4X.
Użycie oznaczenia Highlander ułatwia zadanie: sprzedaż pojazdu elektrycznego z dobrze znaną nazwą jest znacznie łatwiejsza niż upowszechnienie zupełnie nowego skrótu — nawet jeśli nowy SUV technicznie i koncepcyjnie niemal nie jest związany z oryginalnym modelem.
Szczegóły na temat nowego elektrycznego Highlandera staną się znane już wkrótce.
Źródło: Toyota