ACC zrezygnowało z budowy fabryk akumulatorów we Włoszech i Niemczech

Autor: Volodymyr Kolominov | wczoraj, 21:37

Wspólne przedsiębiorstwo ACC, stworzone przy udziale Stellantis, Mercedes-Benz i TotalEnergies, ostatecznie zrezygnowało z planów budowy fabryk akumulatorów we Włoszech i Niemczech.

Co wiadomo

Projekty, zamrożone już w maju 2024 roku, nie zostaną wznowione: firma oświadczyła, że nie widzi warunków do ich ponownego uruchomienia i skoncentruje się na zwiększaniu efektywności produkcji we Francji.

Decyzję jako pierwsi podali włoskie związki zawodowe. Według ich słów, fabryka w Termoli ostatecznie została wykluczona z planów ACC, podobnie jak projekt w Niemczech. Związki zawodowe żądają pilnych negocjacji z udziałem władz w obliczu gwałtownego spadku produkcji samochodów we Włoszech.

Zamknięte projekty były częścią rozległego programu rozwoju europejskiej produkcji akumulatorów, który miał na celu zmniejszenie zależności od chińskich dostawców, w tym CATL. Jednak ACC napotkało na wysokie koszty: koszt produkcji w fabryce we Francji jest o 20–25% wyższy niż u azjatyckich konkurentów, a udział wadliwych produktów osiąga 15–20% przy branżowej normie poniżej 10%.

Decyzja zbiegła się z przeglądem strategii Stellantis w dziedzinie pojazdów elektrycznych. 5 lutego firma ogłosiła odpisy na sumę około 98,148 mld PLN ($26,5 mld), związane głównie ze stratnymi projektami EV i ostrzegła o możliwym deficycie do 5,558 mld PLN ($1,5 mld) w drugiej połowie roku.

Włochy już wcześniej wycofały około 654,348 mln PLN ($295 mln) europejskiego finansowania dla fabryki w Termoli z powodu niepewnych terminów. Stellantis twierdzi, że szuka alternatyw dla regionu, w tym uruchomienia linii produkcji skrzyń biegów e-DCT oraz inwestycji w silniki spełniające normę Euro 7. Pracownicy ACC zostali zapewnieni o miejscach pracy w ramach grupy.

Źródło: Automotive World