Cena propagandy: 91 kwadryliony PLN (91 kwintylion rubli) wymaga Rosja od Google za blokowanie jej kanałów na YouTube

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 11:01

Świeże wiadomości z kraju z równoległą rzeczywistością: rosyjski sąd potwierdził zasadność roszczeń 16 mediów kraju-agresora wobec Google i zobowiązał amerykańskiego giganta do zapłaty 91,5 kwadryliona PLN (91,5 kwintyliona rubli)!

Podczas gdy nasi czytelnicy próbują ogarnąć skalę tej sumy - my już wszystko obliczyliśmy.

Tak więc, ta liczba jest zapisana z osiemnastoma zerami i wygląda tak: 91,5000000000000000000 rub 00 kopiejek.

Po przeliczeniu na dolary staje się to niewiele łatwiejsze, ponieważ suma wynosi 1,2 kwadryliona USD.

Próbując odnieść tę sumę do jakiegoś realnego wskaźnika, wyjaśniamy: budżet obronny USA na 2025 rok wynosił 3 082,3 mld PLN (832,3 mld USD) i prostą arytmetyką pokazuje, że pieniądze, które rosyjski sąd naliczył Google, pozwolą, na przykład, Pentagonowi finansować swoje programy przez około 1 440 000 lat.

Zauważamy, że kara nałożona na Google jest tysiące razy większa niż całe światowe bogactwo i o kilka rzędów wyższa niż cała istniejąca masa pieniężna. W istocie, ta liczba już wychodzi poza granice realnej ekonomii i żyje w obszarze czystej abstrakcji.

Zresztą, to nie dziwi, ponieważ Rosja od dawna żyje w alternatywnej historii, fałszywej polityce i abstrakcyjnej ekonomii. Ogólnie rzecz biorąc, kraj-agresor obraził się na Google z powodu usunięcia z YouTube jej licznych kanałów propagandowych, które szerzą wyłącznie kłamstwa, nienawiść i wypaczenia pojęć.

Dodatkową absurdalności sytuacji dodaje fakt, że Rosja dokładnie blokuje praktycznie wszystkie źródła wolnej informacji: sam YouTube został spowolniony, od 1 kwietnia całkowicie zamykają Telegram, pozostałe komunikatory też nie działają bez VPN, ale głosu propagandy, jak się okazuje, nie można zamknąć! Orwell w czystej postaci.