1348 Ex Voto: Gra, która miała zachwycić jak A Plague Tale, okazała się klapą pełną błędów!

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 11:32

Dziś na PC i PS5 odbyła się premiera średniowiecznego akcyjniaka 1348 Ex Voto.

W materiałach marketingowych nowa gra włoskiego studia Sedleo wyglądała interesująco i ambitnie, autorzy starali się zaimponować potencjalnym graczom świetną grafiką i ciekawą fabułą, a głównym punktem odniesienia była A Plague Tale, która została wykonana w podobnym settingu i osiągnęła duży sukces.

Jednak pierwsze opinie krytyków i graczy nie dają 1348 Ex Voto żadnych szans na sukces.

Co wiadomo

Twórcy mieli nadzieję, że gracze zainteresują się historią, która rozgrywa się w XIV-wiecznych Włoszech, ogarniętych wojną. Główna bohaterka — młoda wojowniczka szlachetnego pochodzenia o imieniu Aeta — próbuje odnaleźć i uratować bliską osobę i dla tego celu nie cofnie się przed niczym.

Podobieństwo do A Plague Tale widać od pierwszych kadrów — to główne mechaniki gry, łamigłówki i atmosfera zrujnowanej Europy. Oczywisty jest również wpływ na twórców innej koncepcyjnej gry — Hellblade: Senua’s Sacrifice, co przejawia się w dynamicznych walkach na miecze, które specjalnie pokazano maksymalnie brutalnie i bez romantyzacji, typowej dla wielu gier.

Brzmiało to wszystko obiecująco i ambitnie, ale w rzeczywistości 1348 Ex Voto okazała się nieudaną grą. Zaniepokojeni gracze na kilka tygodni przed premierą prosili o jej przesunięcie i poświęcenie większej uwagi polerowaniu akcyjniaka, ale twórcy nie posłuchali ich, a jedynie odwołali wersję na Xbox Series.

W rezultacie 1348 Ex Voto cierpi z powodu ogromnej liczby błędów i problemów technicznych, grafika jest okropna, system walki nudny i szybko się nudzi, fabuła pospieszna i niedopracowana, a kontekst historyczny nie jest wyjaśniony i nie uzupełnia narracji. Dopełnia obraz zła optymalizacja, przez co gra przycina nawet na najpotężniejszych PC.

Krytycy i gracze byli jednogłośni w swojej opinii — to przeciętna gra, która nie budzi żadnego zainteresowania. 53 punkty na Metacritic i tyle samo procent pozytywnych opinii na Steam mówią same za siebie.

Źródło: IGN, Metacritic, Steam