Szef Dying Light odchodzi z Techland: Co oznacza to dla przyszłości serii?

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 20:33

W polskim studiu Techland, które w ostatnich latach stało się dobrze znane fanom zombie-akcji, nastąpiła ważna zmiana — szef serii Dying Light Tymon Smektała opuszcza firmę.

Co wiadomo

Smektała rozpoczął pracę w Techland w 2013 roku jako projektant gier pierwszego Dying Light i szybko awansował po szczeblach kariery — po kilku latach przejął kierownictwo nad serią, a jako dyrektor gry zajmował się najnowszą grą — Dying Light: The Beast.

Smektała nie ujawnił powodów odejścia, ani swoich dalszych planów, podziękował zespołowi za współpracę i podkreślił, że opuszcza Dying Light w dobrych rękach.

Po wielu latach z Dying Light zaczynam nowy rozdział. To była niesamowita podróż i jestem dumny z tego, co stworzyliśmy.

Dziękuję wszystkim utalentowanym ludziom z Techland, z którymi miałem okazję pracować — zarówno przy tworzeniu, jak i wydawaniu — za pasję, energię i wspólne dążenie, by uczynić Dying Light najlepszą grą o zombie. Zrobiliśmy to razem!

A dla naszej niesamowitej publiczności: wasza miłość, zaangażowanie i aktywne wsparcie zawsze były dla nas głównym kierunkiem. Pomogliście ukształtować to, czym stała się Dying Light.

Franczyza jest w dobrych rękach i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jak będzie dalej się rozwijać. Chętnie zapoznam się z jej kolejnym etapem już jako gracz. Zawsze będę kibicować Dying Light!

Źródło: @smektalaTM