Nowy BYD Hiace 08: "Oko Boga" i 795 KM w elektrycznym SUV-ie z Chin!

Autor: Maksym Kozachenkov | dzisiaj, 13:53

Chiński gigant motoryzacyjny BYD, produkujący nowe modele w tempie linii produkcyjnej smartfonów, przygotowuje kolejne nowe wydanie. W bazie Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych ChRL pojawiły się szczegóły dotyczące flagowego crossovera Hiace 08. Uzyskanie certyfikacji oznacza tylko jedno: papierkowa robota za nami, a wkrótce te „statki” pojawią się na drogach. Według oficjalnych danych, mamy do czynienia nie tylko z kolejnym rodzinnym autem, ale prawdziwym manifestem technologicznym marki.

Wymiary i przestrzeń wewnętrzna

BYD Hiace 08 to duży samochód bez żadnych zastrzeżeń. Długość nadwozia wynosi 5115 mm, szerokość — 1999 mm, a wysokość — 1800 mm. Rozstaw osi wynoszący 3030 mm obiecuje taką przestrzeń w kabinie, że można by tam urządzić małe przyjęcie, ale producent ograniczył się do opcji na 5 lub 6 miejsc. Konfiguracja sześciomiejscowa z oddzielnymi fotelami w drugim rzędzie jest ewidentnie skierowana do tych, którzy cenią sobie komfort bardziej niż możliwość włożenia lodówki do bagażnika.

Tylny układ optyczny w firmowym stylu BYD. Zdjęcie: MIIT

Technologie z wymownymi nazwami

Chińczycy uwielbiają głośne nazwy, a Hiace 08 nie jest wyjątkiem. Crossover otrzymał system autonomicznego prowadzenia „Oko Boga 5.0” (Eye of the Gods). Na ile boskie będzie prowadzenie na zatłoczonych ulicach — to otwarte pytanie, ale zestaw czujników i moc obliczeniowa imponują. Oprócz sztucznej inteligencji, urządzenie wyposażono w podwozie z pełnym układem sterowania (tylne koła skręcają w celu lepszej manewrowości) oraz pneumatyczne zawieszenie, co na współczesnym chińskim rynku premium staje się standardem de facto.

Hybrydowa powściągliwość i elektryczna furia

Dla tych, którzy nie są jeszcze gotowi całkowicie zrezygnować z paliwa, przewidziano wersję hybrydową. Jest ona oparta na 1,5-litrowym silniku turbo o mocy 156 KM, który pracuje w parze z silnikami elektrycznymi. Młodsza wersja osiąga 272 KM, a z napędem na wszystkie koła — solidne 544 KM. Na czysto elektrycznym napędzie taki hybryd może przejechać do 300 km, co pozwala tygodniami unikać stacji benzynowych, jeśli korzysta się z auta tylko do dojazdów do pracy.

Jednak prawdziwe liczby kryją się w wyłącznie elektrycznej wersji. Topowa wersja z dwoma silnikami osiąga 795 KM, co przekształca pięciometrowy crossover w rakietowy pocisk. Dzięki akumulatorowi Blade drugiej generacji zasięg wynosi do 900 km. Oczywiście, to optymistyczne wartości według metod pomiarowych, ale nawet w realistycznych warunkach wynik będzie jednym z najlepszych w klasie.

Podczas gdy chińskie giganty szturmują segment luksusowych SUV-ów, europejscy producenci również nie stoją w miejscu, choć na mniejszą skalę. Na przykład Volkswagen przekształca kultowe Polo GTI w elektryczną zapalniczkę, starając się zachować jego charakter w nowej epoce.