Anker wprowadza ultracienki powerbank 9 mm: idealne rozwiązanie dla smartfonów iPhone i Android!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 12:30

Firma Anker kontynuuje swoją krucjatę przeciwko masywnym zewnętrznym akumulatorom, które sprawiają, że Twoje kieszenie cierpią. Tym razem marka zaprezentowała w Chinach zaktualizowany model serii Air — ultracienki magnetyczny powerbank o pojemności 5000 mAh. Główna zaleta to nie ilość energii, ale to, jak niewidoczny pozostaje na plecach urządzenia.

Grubość ma znaczenie

Marketingowcy często nadużywają słowa „ultracienki”, ale w przypadku Anker Air liczby mówią same za siebie. Grubość obudowy wynosi zaledwie 9 mm. Dla kontekstu: to tylko trochę grubsze niż przeciętny nowoczesny smartfon w etui. Taka kompaktowość pozwala komfortowo trzymać urządzenie w ręku podczas ładowania, nie mając wrażenia, że trzymasz ciężką cegłę krzemową.

Obudowa wykonana jest w minimalistycznym stylu, charakterystycznym dla najnowszych linii produktów marki. Zamiast umieszczać tu pełnowymiarowy ekran OLED, który zwiększyłby tylko wymiary i koszty, inżynierowie Anker zdecydowali się na klasyczne wskaźniki LED. Pokazują one pozostałą moc i status pracy — prosto, niezawodnie i energooszczędnie.

Trzy kolory do wyboru użytkownika. Ilustracja: Anker

Moc i szybkość działania

Mimo swojej subtelności, urządzenie oferuje całkiem poważne parametry. Bezprzewodowe ładowanie działa z mocą do 15 W, co odpowiada nowoczesnym standardom akcesoriów magnetycznych. Jeśli potrzebujesz szybciej „nakarmić” smartfon, możesz skorzystać z portu USB-C, który dostarcza do 20 W przewodowo. Co więcej, urządzenie wspiera jednoczesne ładowanie dwóch gadżetów, choć w takim trybie prędkość oczekiwalnie zmaleje.

Producent podaje konkretny przykład: iPhone 17 Pro ładuje się od 0 do 33% w około 30 minut w trybie bezprzewodowym. To nie jest rekordowa prędkość, ale wystarczająca, aby utrzymywać życie smartfona przez dzień pracy. Magnetyczne mocowanie z siłą 12.8 N gwarantuje, że akumulator nie odpadnie w niewłaściwym momencie. Ładowanie stabilnie działa nawet przez ochronne futerały, jeśli wspierają technologię magnetyczną.

Cena i dostępność

Na chińskim rynku nowość wyceniono na 329 juanów, co według obecnego kursu wynosi około 179 PLN (48$, 1900 UAH). To umieszcza urządzenie w średnim segmencie cenowym, gdzie konkuruje z tanimi „nonames” oraz z przewartościowanymi oficjalnymi akcesoriami producentów smartfonów. Jako że standard Qi2 staje się coraz bardziej powszechny, takie rozwiązania stają się must-have dla posiadaczy nie tylko sprzętu Apple, ale także nowoczesnych flagowców z Androidem.

Oczywiście, 5000 mAh to nie jest taka pojemność, z którą warto wybierać się na tygodniowy wypad w góry. Jednak jako „zapasowe koło” dla miejskiego mieszkańca, które nie obciąża kieszeni spodni, to urządzenie wygląda na jedno z najbardziej logicznych rozwiązań na rynku w 2026 roku.