AMD ożywia legendę: Ryzen 7 5800X3D w nowej rocznicowej edycji dla fanów platformy AM4!
AMD nadal udowadnia, że platforma AM4 to nie tylko część historii, ale całkowicie zdolny do życia rezerwat dla graczy. Pomimo aktywnego promowania gniazda AM5, firma postanowiła przypomnieć o swoim chyba najbardziej udanym produkcie do gier, wydając specjalną edycję procesora Ryzen 7 5800X3D pod nazwą 10th Anniversary Edition. Wygląda na to, że dział marketingowy uznał, że ładne opakowanie to dokładnie to, czego brakowało legendzie z 2022 roku.
Dawny znajomy w świątecznym stroju
Nowość zauważono w katalogu jednego z indyjskich detalistów. Technicznie, ten procesor niczym się nie różni od oryginalnego modelu, który swego czasu zmienił zasady gry dzięki technologii 3D V-Cache. Pod pokrywą wciąż te same 8 rdzeni i 16 wątków, pracujące na podstawowej częstotliwości 3.4 GHz z możliwością automatycznego podkręcenia do 4.5 GHz. Głównym skarbem urządzenia jest 96 MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu, która wciąż pozwala temu układowi uzyskiwać imponujące wyniki w grach, czasami przewyższając znacznie droższe i nowocześniejsze rozwiązania.
Marketing zamiast gigaherców
Jedyna realna zmiana to opakowanie. Pudełko otrzymało zaktualizowany projekt z dużym napisem „10th Anniversary Edition”. Dość ironiczne jest zobaczyć taką oznaczkę na procesorze dla platformy, którą już kilka razy próbowano odesłać na emeryturę. Niemniej jednak popyt na Ryzen 7 5800X3D pozostaje stabilnie wysoki: właściciele starych systemów na bazie chipsetów B450 lub X470 widzą w nim finalny punkt ulepszenia, co pozwala nie zmieniać płyty głównej i pamięci DDR4 jeszcze przez kilka lat.
Cena i wartość kolekcjonerska
W indyjskim sklepie za jubileuszową edycję proszą 1148 PLN (310 USD) bez podatków. Biorąc pod uwagę, że zapasy zwykłych 5800X3D stopniowo się wyczerpują, pojawienie się takiej serii może być zarówno sposobem na wyprzedanie resztek układów, jak i próbą zadowolenia fanów marki. Trudno oczekiwać wzrostu wydajności, ale dla tych, którzy budują system „na wieki” i cenią estetykę rzeczy limitowanych, ten wariant może stanowić interesujący nabytek. TDP pozostało na poziomie 105 W, więc wymagania dotyczące systemu chłodzenia się nie zmieniły — wysokiej jakości "wieża" lub chłodzenie cieczą wciąż jest koniecznością.
Jeśli jednak szukasz maksymalnej mocy w mobilnym formacie, warto zwrócić uwagę na to, jak Lenovo zaprezentowało laptopa do gier z topową grafiką RTX 5090. To przykład na to, dokąd zmierzają technologie, podczas gdy AM4 kontynuuje swoją niekończącą się jubileuszową imprezę.