Ugreen PB610: Powerbank z ekranem emoji i szybkim ładowaniem, który wyróżnia się na tle konkurencji
Firma Ugreen uznała, że samo ładowanie smartfonów jest zbyt nudne na 2026 rok. Nowy mobilny akumulator PB610 stara się wyróżnić spośród tysięcy identycznych akcesoriów nie tylko metalicznym blaskiem, ale także próbą nawiązania emocjonalnego kontaktu z właścicielem. Urządzenie otrzymało srebrną obudowę z jasnoczerwonymi akcentami oraz dość nietypową dla nowoczesnych kompaktowych rozwiązań wewnętrzną architekturę.
Form-factor i energetyczne wypełnienie
W przeciwieństwie do większości konkurentów, którzy przechodzą na płaskie pakiety litowo-polimerowe, Ugreen powrócił do sprawdzonej klasyki. Model PB610 zbudowany jest na bazie dwóch cylindrycznych ogniw akumulatorowych. Dodało to urządzeniu pewnej „puchłości”, ale pozwoliło zachować kompaktową szerokość. Całkowita pojemność wynosi 10 000 mAh - złoty standard dla tych, którzy potrzebują jednego-dwóch „przebudzeń” telefonu w ciągu dnia, bez obciążania kieszeni zbędnym kilogramem litu.
Ekran, który na ciebie patrzy
Główna atrakcja tutaj to 1.47-calowy kolorowy wyświetlacz. Oprócz nudnych procentów naładowania, napięcia i natężenia prądu, potrafi wyświetlać emoji. Po co to w użytkowym akcesorium? Pytanie retoryczne, ale teraz twój powerbank może wyglądać smutno, gdy jest rozładowany, lub zadowolony, gdy ładuje twojego iPhone'a. To dodaje urządzeniu indywidualności, choć nieco ironicznie wygląda na tle surowych specyfikacji technicznych.
Główne cechy. Ilustracja: Ugreen
Moc i wbudowane udogodnienia
Z technicznego punktu widzenia wszystko jest dość przyzwoite. Maksymalna moc wyjściowa wynosi 45 W. To w zupełności wystarcza, by naładować iPhone'a 17 Pro Max do 65% w zaledwie pół godziny. Dla posiadaczy Xiaomi 17 Pro Max liczby są nieco skromniejsze — około 43% w tym samym czasie. Urządzenie wyposażone jest w wbudowany pleciony kabel USB-C, który jednocześnie służy jako pasek do noszenia. Jeśli zaś brakuje ci jednego przewodu, na obudowie znajdują się dodatkowe porty USB-C i USB-A.
Niunie certyfikacji
Ciekawostka: model PB610 nie odpowiada nowemu chińskiemu krajowemu standardowi bezpieczeństwa, który wszedł w życie w 2026 roku. Jednak producent zapewnia, że nie ma powodów do paniki. Użyte ogniwa mają wysoki zasób, są odporne na przegrzanie i przeszły wewnętrzne testy firmy. W końcu, na platformie JD.com żądają za urządzenie około 130 PLN (30$). Za te pieniądze otrzymujesz 239 gramów metalu, energii i cyfrowych uśmiechów.