Cuktech Power Storage 600: Nowa przenośna stacja z mocą 1013 W i wsparciem dla paneli słonecznych

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 09:56

Firma Cuktech, która wyrosła z głębin ZMI i zdążyła zdobyć reputację producenta wysokiej jakości akcesoriów do ładowania, przygotowuje się do rozszerzenia swojego portfolio. Tym razem nie chodzi o kompaktowy akumulator, który ledwo mieści się w kieszeni, ale o pełnoprawną przenośną stację Power Storage 600. Podczas gdy marketerzy przygotowują slajdy prezentacyjne, znany insider Panda is Bald już ujawnił prawie wszystkie karty, w tym specyfikacje techniczne i datę wydania.

Energia w liczbach i złączach

Nowość obiecuje być dość wydajna w swojej klasie. Całkowita moc wyjściowa urządzenia wynosi 1013 W, co pozwala jednocześnie zasilać cały „zwierzyniec” gadżetów. Główny nacisk położono na wyjście prądu przemiennego (AC) o mocy 600 W. Jest to wystarczające do pracy laptopa, monitora, lampy stołowej, a nawet małej lodówki samochodowej podczas podróży lub kolejnego wyłączenia prądu.

Dla fanów szybkiego ładowania przez USB, dostępny jest solidny zestaw portów:

  • USB-C1: działa w obu kierunkach (wejście/wyjście) i dostarcza do 140 W, co odpowiada standardowi Power Delivery 3.1.
  • USB-C2: oferuje solidne 100 W dla drugiego laptopa czy potężnego tabletu.
  • USB-A1: zapewnia moc do 33 W.
  • USB-A2: podstawowy port o mocy 10 W dla drobnych akcesoriów.
  • Gniazdo samochodowe: klasyczna zapalniczka o mocy 130 W.
Możliwości nowej stacji Cuktech. Ilustracja: Cuktech

Autonomiczność i ładowanie

Stacja nie tylko oddaje energię, ale także potrafi szybko ją uzupełniać. Oprócz standardowej sieci, Cuktech Power Storage 600 obsługuje podłączenie paneli słonecznych o mocy do 200 W. To czyni urządzenie dobrym wyborem na kemping lub w warunkach, gdzie gniazdko elektryczne to luksus. Biorąc pod uwagę doświadczenie marki w tworzeniu wydajnych kontrolerów mocy, można oczekiwać stabilnej pracy nawet przy szczytowych obciążeniach.

Choć oficjalna prezentacja jest zaplanowana na 29 maja, o czym marka poinformowała na swoim oficjalnym koncie Weibo, głównym pytaniem pozostaje cena. Jeśli firma utrzyma swoją agresywną politykę cenową, konkurenci w segmencie do 600 W będą mieli trudne zadanie. Warto zauważyć, że źródło przecieku, Panda is Bald, wcześniej trafnie przewidywało kolory linii Xiaomi 13 i 14, a także datę ogłoszenia Huawei Mate 50, więc nie ma potrzeby wątpić w wiarygodność parametrów.

Z uwagi na rosnące zapotrzebowanie na przenośne źródła energii, taki ruch wydaje się maksymalnie logiczny. To próba wejścia na teren, gdzie obecnie dominują duzi gracze, oferując jakość wykonania, znaną fanom marki, oraz nowoczesne protokoły ładowania w jednym urządzeniu.

Przy okazji, jeśli interesują Cię nie tylko duże baterie, ale także osobiste gadżety do monitorowania aktywności, zwróć uwagę na podwójny przegląd smartwatchów Haylou, gdzie omawiane są możliwości Solar Lite 2 i Watch 3.