Tesla Roadster z przyspieszeniem 1 s do 100 km/h i technologią SpaceX blisko seryjnej produkcji!

Autor: Maksym Kozachenkov | dzisiaj, 11:00

Tesla Roadster drugiej generacji to chyba najbardziej „długobudowana” obietnica Elona Muska (Elon Musk). Po raz pierwszy zaprezentowany jeszcze w 2017 roku, ten elektryczny samochód miał zrewolucjonizować pojęcie superaut, ale stał się regularnym bohaterem memów o nieskończonym przesuwaniu terminów. Jednak w Teksasie lód wreszcie ruszył. Główny projektant firmy Franz von Holzhausen (Franz von Holzhausen) w jednym z ostatnich podcastów potwierdził, że prototyp nowego Roadstera już przechodzi aktywne testy, a projekt płynnie przechodzi do etapu przygotowań do produkcji seryjnej.

Texańska lokalizacja i inżynieryjne manewry

Aby przekształcić ambitne rendery w rzeczywisty metal i włókno węglowe, Tesla przeprowadza poważną reorganizację. Część zespołów inżynieryjnych i projektowych, które wcześniej zajmowały się flagowymi Model S i Model X, przenosi się do Austin. To właśnie zakład w Teksasie ma stać się domem dla nowego superauta. Logika jest jasna: koncentracja zasobów wokół Giga Texas pozwala szybciej wdrażać nowe linie produkcyjne, nie odrywając się na problemy logistyczne między stanami.

Kierownictwo firmy nadal nalega, że Roadster nie będzie tylko kolejnym szybkim samochodem. Uważają go za wysokowydajny superauto, które ma demonstrować wszystkie możliwości elektrycznej platformy. Oficjalna strona Tesla wciąż obiecuje podstawowe charakterystyki, które zmuszają do przewracania oczami nawet doświadczonych autoekspertów. Chodzi między innymi o wykorzystanie trójsilnikowego układu napędowego, który zapewni napęd na wszystkie koła i niesamowity moment obrotowy.

Prototyp nowej generacji Roadster. Ilustracja: Tesla

Dane, które rzucają wyzwanie fizyce

Specyfikacje techniczne omawiane w kontekście nowego Roadstera wyglądają jak lista życzeń entuzjasty science fiction. Główny nacisk kładzie się na przyspieszanie: obiecany wynik do 100 km/h wynosi około 1 sekundy. To już jest teren nie tyle samochodów, co rakiet. Aby osiągnąć takie wyniki, Musk wcześniej wspominał o „pakiecie SpaceX” — systemie dysz ze sprężonym powietrzem, które mają dosłownie „odpchnąć” samochód od drogi. Dodajcie do tego maksymalną prędkość około 400 km/h i zasięg do 1000 kilometrów na jednym ładowaniu dzięki baterii o zwiększonej pojemności.

Poza czystą mocą, twórcy zwracają dużą uwagę na aerodynamikę. Nowe rozwiązania dotyczące siły docisku mają utrzymać to urządzenie na asfalcie, gdy będzie chciało pokonać prawa grawitacji. Choć sceptycy wskazują, że podobne dane wymagają ekstremalnych obciążeń opony i akumulatora, w Tesla wydają się być poważnymi. Rynek nadal czeka na ostateczne specyfikacje, które mogą się nieco zmienić w drodze do taśmy produkcyjnej, ale kierunek został wyraźnie określony – wyprzedzić wszystkich, którzy grają w segmencie elektrycznych hipercarów.

Jeśli szukacie czegoś bardziej przyziemnego, ale też na elektrycznej trakcji, zwróćcie uwagę na Specialized Vado 3 X. To rower z pełnym zawieszeniem dla miasta, który za cenę używanego crossovera oferuje komfort i nowoczesność, nie wymagając przy tym budowy własnej stacji ładowania w garażu.