Iran wraca do sieci: Jak kraj przetrwał 88-dniowe odcięcie od internetu?

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 12:26

Wielu współczesnych ludzi jest tak przyzwyczajonych do internetu, że jego odłączenie nawet na kilka minut wywołuje niepokój, a czasem nawet panikę. Jednak mieszkańcy Iranu udowodnili, że życie bez internetu nie kończy się.

Przez ponad trzy miesiące 90-milionowa populacja Iranu żyła w całkowitej izolacji, nie mając możliwości dzwonienia ani korzystania z internetu. Sytuacja ta rozpoczęła się pod koniec lutego jako odpowiedź władz na masowe protesty obywateli, a ataki USA i Izraela dały Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) dodatkowe powody do całkowitego izolowania kraju od świata zewnętrznego.

W końcu portal NetBlocks, który umożliwia śledzenie globalnego ruchu internetowego, poinformował, że 26 maja poziom połączenia internetowego w Iranie gwałtownie wzrósł do 86%, co oznaczało zakończenie całkowitego odłączenia sieci, które trwało 88 dni.

Ponownie działa sieć komórkowa i internet domowy, ale oczywiście reżim nie porzucił cenzury i nie pozwala obywatelom swobodnie z niego korzystać, dlatego wiele usług, stron i aplikacji pozostaje zablokowanych i działa jedynie przez VPN, z którymi również aktywnie walczą władze Iranu.

Było to najdłuższe odłączenie internetu w jego historii, oczywiście życie w Iranie nie zatrzymało się, ale teraz społeczność międzynarodowa dowiaduje się, co działo się w kraju przez ostatnie trzy miesiące. Spoiler: nic dobrego.

Źródła: NetBlocks