Huawei wprowadza HarmonyOS 7 działający na 64 KB pamięci: Rok pracy na jednym ładowaniu!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 11:29

Podczas gdy producenci smartfonów rywalizują, kto pierwszy wsadzi do urządzenia 24 GB pamięci RAM, aby przewijać kanały społecznościowe bez opóźnień, chiński gigant technologiczny Huawei poszedł w przeciwnym kierunku. Podczas prezentacji HarmonyOS 7 szef działu konsumenckiego firmy Yu Chengdong wygłosił oświadczenie, które brzmi jak wyzwanie dla praw fizyki cyfrowej: nowa wersja systemu będzie mogła działać na urządzeniach z pamięcią wynoszącą jedynie 64 KB.

Żelazna asceza i magia RTOS

Przykład: nowoczesna strona w przeglądarce może ważyć setki razy więcej niż całe dostępne miejsce dla tego systemu operacyjnego. Oczywiście, nie mówimy tutaj o pełnowymiarowym Androidzie czy nawet odchudzonym Linuksie — te systemy są zbyt „ciężkie” dla tak małych pamięci. Tutaj do gry wchodzą systemy operacyjne czasu rzeczywistego (RTOS), które Huawei integruje w swoim ekosystemie. Wcześniejsza otwarta wersja systemu wymagała minimum 128 KB, ale optymalizacja pozwoliła obniżyć próg o połowę.

Tak mikroskopijne wymagania sprzętowe otwierają drzwi dla najprostszych urządzeń, o których wcześniej nikt nie myślał jako o części inteligentnej sieci. Mówimy o czujnikach NB-IoT (Narrowband Internet of Things) oraz innych komponentach internetu rzeczy, które nie zajmują się przetwarzaniem dużych ilości danych, a jedynie przesyłają proste sygnały — na przykład, temperaturę czy stan zamka.

Rok na jednym ładowaniu

Najbardziej ambitna obietnica pana Yu Chengdonga dotyczy energooszczędności. Jego zdaniem, urządzenia bazujące na HarmonyOS 7 z małą pamięcią będą mogły pracować do jednego roku na jednym ładowaniu baterii. Oczywiście, nie należy oczekiwać, że Twój smartfon nagle przestanie „prosić o jedzenie” co wieczór. Ten wynik dotyczy wyłącznie segmentu IoT, gdzie urządzenie przez większość czasu jest w głębokim śnie i budzi się tylko na krótką sesję przesyłania danych.

Strategia Huawei jest jasna: zbudować tak gęsty ekosystem, aby każdy czajnik, żarówka czy przemysłowy czujnik w Chinach (i nie tylko) rozmawiały jednym językiem. To pozwala firmie nie tylko sprzedawać sprzęt, ale kontrolować infrastrukturę interakcji między miliardami urządzeń. Biorąc pod uwagę ogromną bazę użytkowników na rodzimym rynku, ten plan wydaje się całkiem realny, nawet jeśli zachodnie rynki pozostają dla firmy częściowo zamknięte.

Podczas gdy Huawei koncentruje się na globalnym „internecie wszystkiego”, inne popularne zasoby dodają funkcje do codziennej komunikacji. Na przykład, niedawno Reddit pozwolił na publikowanie wideo w komentarzach, co czyni platformę jeszcze bardziej interaktywną dla użytkowników.