Google TV z AI Gemini: Teraz wystarczy mówić, by dostosować obraz i dźwięk na telewizorach TCL!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 13:25

Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o tym, by po prostu nakrzyczeć na telewizor, żeby w końcu wyostrzył dźwięk, a nie błądzić po labiryntach ustawień — Google Cię wysłuchał. Firma zaczęła wdrażać aktualizację dla platformy Google TV, gdzie wbudowana sztuczna inteligencja Gemini uzyskała bezpośredni dostęp do „sprzętu”. Teraz urządzenie stara się zrozumieć ludzką mowę i samodzielnie obracać wirtualne pokrętła jasności czy głośności.

Rozmowy z „czarnym lustrem”

Sedno aktualizacji polega na tym, że użytkownik nie musi już wiedzieć, gdzie w menu jest ukryta funkcja podkreślania dialogów lub jak zmienić temperaturę barwową. Wystarczy powiedzieć telewizorowi coś w stylu: „Nie słyszę, co oni szepczą” lub „Ta scena jest zbyt ciemna, nic nie widzę”. AI przeanalizuje zapytanie i automatycznie dokona korekt w parametrach obrazu i dźwięku.

Interfejs zarządzania parametrami obrazu. Ilustracja: Google

System umożliwia regulowanie kontrastu, jasności i trybów odtwarzania. Można poprosić o włączenie sportowego presetu na mecz piłki nożnej lub dodanie basów, jeśli scena muzyczna wydaje się płaska. Oprócz bezpośredniego zarządzania, Google TV może teraz zdiagnozować problemy: jeśli użytkownik opisuje dziwne zachowanie obrazu słowami, algorytm zaproponuje opcje optymalizacji pod kątem konkretnego rodzaju treści — gry, filmy czy wiadomości.

Tylko dla wybranych (i tylko TCL)

Mimo rozmachu planu, na pierwszym etapie Google postanowiła ograniczyć grono „królików doświadczalnych”. Nowa funkcja dostępna jest wyłącznie na niektórych modelach telewizorów TCL z lat 2025–2026. Do listy szczęśliwców trafiły serie QM9K, QM7L, RM7L, X11L, QM9L, QM8L oraz RM9L. Dlaczego właśnie TCL został pierwszym partnerem — oficjalnie nie podano, ale marka tradycyjnie jako jedna z pierwszych wdraża nowinki programowe giganta wyszukiwarki.

Aby telewizor zaczął Cię rozumieć, potrzebny jest system operacyjny Android 14 lub nowszy. Obecnie funkcja działa w USA, ale rozszerzenie na inne marki i regiony to tylko kwestia czasu. Na razie właściciele starszych modeli będą musieli trenować drobną motorykę, naciskając przyciski na pilocie.

Jeśli interesujesz się rozwojem technologii opartych na sztucznej inteligencji, zwróć uwagę na AMD Ryzen AI Max+ 395 — ten mini-PC dla twórców AI jest już dostępny na zamówienie i oferuje potężne narzędzia do pracy z sieciami neuronowymi.