Google Home zmienia zasady gry: nowy AI Gemini, futurystyczny design i płatna subskrypcja premium
Google w końcu przypomniało sobie o istnieniu własnej linii inteligentnych głośników. Po sześciu latach przerwy firma ogłosiła nowy Google Home, który ma stać się centralnym punktem nowoczesnego domu. To urządzenie to nie tylko kosmetyczna aktualizacja, ale próba Google, aby udowodnić, że sztuczna inteligencja Gemini w salonie jest bardziej użyteczna niż zwykły kuchenny timer. Dostawy nowego produktu rozpoczną się 25 czerwca 2026 roku, chociaż początkowo zapowiadano start na wiosnę.
Design i aktualizacje sprzętowe
Nowy głośnik zastępuje model Nest Audio i jest wyceniony na 370 PLN (100 USD). Jeśli chodzi o design, Google zdecydował się zrezygnować z tradycyjnych diod LED, które były ukryte za tkaninową siatką. Teraz status pracy urządzenia pokazuje świetlny pierścień u podstawy obudowy — rozwiązanie, które wygląda nieco futurystycznie i pozwala łatwiej odczytywać reakcje systemu. Użytkownikom zaproponują cztery kolory: „porcelana”, „orzech”, a także „jadeit” i „jagoda”, jednak dwa ostatnie pozostaną ekskluzywne dla rynku amerykańskiego.
Element dźwiękowy również przeszedł modernizację. Google deklaruje wsparcie dla dźwięku przestrzennego 360°, co ma zapewnić równomierne pokrycie pokoju bez „martwych stref”. Dla tych, którzy cenią efekt stereo, przewidziano możliwość połączenia dwóch głośników w parę. Ponadto urządzenie integruje się z TV Streamer Google TV w celu stworzenia systemu dźwięku przestrzennego podczas oglądania filmów.
Gemini zamiast starego dobrego asystenta
Główna zmiana tkwi „pod maską”. Nowy Google Home jest zaprojektowany wokół platformy Gemini for Home. Oznacza to, że stary Google Assistant przechodzi na emeryturę, a jego miejsce zajmuje znacznie inteligentniejsza sieć neuronowa. Gemini jest w stanie rozumieć złożone, wieloetapowe polecenia wyrażone zwykłym językiem ludzkim. Możesz poprosić urządzenie jednocześnie o przyciemnienie świateł, włączenie jazzu i ustawienie timera, bez konieczności dzielenia tego na trzy osobne zdania.
Co więcej, system obsługuje kontekst dialogu. Już nie musisz za każdym razem powtarzać „OK, Google”, aby doprecyzować zapytanie lub dać kolejne polecenie. Wewnętrzne algorytmy nauczyły się skutecznie odcinać szum tła i echo, więc głośnik usłyszy Cię nawet podczas głośnej imprezy lub prac odkurzacza.
Ekosystem i koszt „rozumu”
Urządzenie pełni rolę kontrolera Matter i Thread Border Router, co czyni go pełnoprawnym hubem do zarządzania inną elektroniką domową. Niemniej jednak istnieje pewien niuans: na początku obsługiwany jest protokół Thread wersji 1.3, chociaż na rynku pojawia się już aktualniejsza wersja 1.4. Być może zostanie to poprawione w przyszłych aktualizacjach oprogramowania.
Jednak za pełny dostęp do możliwości sztucznej inteligencji trzeba będzie zapłacić. Funkcje takie jak Gemini Live (dla swobodnych rozmów z AI) lub codzienne raporty Google Home Brief są dostępne tylko w subskrypcji Google Home Premium. Jej koszt wynosi 74 PLN (20 USD) miesięcznie za plan standardowy lub 148 PLN (40 USD) za wariant premium. To wyraźny sygnał na rynku: era darmowych „inteligentnych” asystentów stopniowo dobiega końca.
Podczas gdy Google aktualizuje domową akustykę, inne marki skupiają się na personalnych gadżetach do rzeczywistości rozszerzonej. Na przykład, niedawno rozpoczęły się przedsprzedaże Xreal Aura — okularów AR nowej generacji, działających na bazie potężnego chipa Snapdragon.