CATL wprowadza Tener: rewolucyjne baterie sodowe o żywotności 30 lat i odporności na mróz!
Chiński gigant technologiczny CATL (Contemporary Amperex Technology Co., Limited) uznał, że lit to oczywiście coś dobrego, ale masowa przyszłość energetyki może należeć do zwykłej soli. Na branżowym wydarzeniu w Monachium firma zaprezentowała system magazynowania energii Tener, który działa na bateriach sodowo-jonowych. I jeśli jesteś przyzwyczajony do sprzętu, który zaczyna "słabnąć" po kilku latach, tutaj obiecują zupełnie inny poziom wytrzymałości.
Producent twierdzi, że nowe urządzenie może działać nawet 30 lat. Dla porównania: większość współczesnych rozwiązań na rynku jest przeznaczona na znacznie krótsze okresy, a sodowo-jonowe odpowiedniki konkurentów zazwyczaj wytrzymują około 10 000 cykli. W CATL posunęli się dalej i ogłosili 15 000 cykli ładowania i rozładowania. Nawet po tak intensywnym "przebiegu" bateria powinna zachować około 70% swojej początkowej pojemności. To czyni system jednym z najtrwalszych w swojej klasie, co jest krytycznie ważne dla stabilizacji rynku systemów magazynowania energii.
Odporność na mróz i techniczne niuanse
Jednym z głównych problemów akumulatorów zawsze była wrażliwość na temperatury. Jednak technologia sodowo-jonowa CATL wykazuje cuda odporności na zimno. W temperaturze -20 °C system zachowuje ponad 92% swojej pojemności. Takie wyniki udało się osiągnąć dzięki własnej technologii elektrod, opracowanej specjalnie do pracy w surowych warunkach klimatycznych. To czyni Tener atrakcyjnym rozwiązaniem dla regionów, gdzie litowe baterie wymagałyby kosztownego systemu grzewczego.
System zbudowany jest w modelu modułowym, co umożliwia łatwe skalowanie mocy. Pojemność jednego takiego bloku przekracza 30 MWh. Aby zbudować gigantyczny magazyn o pojemności 1 GWh, potrzeba tylko 34 modułów. To znacznie upraszcza logistykę i montaż na obiektach dużej energetyki.
On June 22, 2026, CATL unveiled the TENER Sodium Energy Storage System, the first field-validated sodium solution, offering greater flexibility, operational stability, and availability.
— CATL (@catl_official) June 22, 2026
• Greater flexibility. Over 30 MWh rated capacity, fully modular with each single module… pic.twitter.com/YA2xbiJsDN
Bezpieczeństwo i integracja z istniejącymi sieciami
Bezpieczeństwo to kolejny aspekt, na który zwracają uwagę rozwijający się twórcy. W CATL twierdzą, że podczas termicznego rozbiegu temperatura powierzchni akumulatorów nie wzrasta powyżej 200 °C. Jest to o 60% mniej niż w tradycyjnych bateriach litowych. Inżynierom udało się również zmniejszyć o 40% mechaniczne rozprężenie elementów podczas pracy, co zmniejsza ryzyko uszkodzeń strukturalnych obudowy.
Ciekawostką jest, że moduły sodowo-jonowe są całkowicie kompatybilne z infrastrukturą dla akumulatorów LFP (litowo-żelazowo-fosforanowych). Oznacza to, że firmom energetycznym nie trzeba będzie budować wszystkiego "od zera" — można po prostu wymienić stare bloki na nowe. Przy tym poziom hałasu z instalacji wynosi około 65 dB, a własne zużycie energii systemu nie przekracza 1%, co pozwala instalować takie obiekty nawet w pobliżu osiedli mieszkaniowych.
Według prognoz analityków BloombergNEF, przejście na sód może znacznie obniżyć koszty magazynowania energii. CATL planuje wdrożyć systemy o łącznej mocy ponad 200 GWh. Dostawy w Chinach rozpoczną się we wrześniu 2026 roku, a na rynek globalny produkt trafi w 2027 roku. Biorąc pod uwagę, że koszt rozwiązań sodowych już zbliżył się do litu, konkurencja w sektorze zapowiada się być gorąca.