SpaceX rewolucjonizuje logistykę kosmiczną: Starfall umożliwia bezpieczny powrót ładunków na Ziemię!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 14:40

Podczas gdy świat obserwuje gigantyczne skoki Starship, firma SpaceX cicho (jeśli tak można powiedzieć o huku Falcona 9) rozszerza swoje wpływy w segmentach, gdzie pieniądze leżą bliżej Ziemi. 23 czerwca z przylądka Canaveral wystartowała misja, która może zmienić zasady gry w logistyce orbitalnej. Chodzi o pierwszy start kapsuły Starfall — specjalistycznego urządzenia do zwracania ładunków z orbity.

Logistyczne „wąskie gardło” kosmosu

Problem współczesnej kosmonautyki polega nie tylko na tym, aby coś wywieźć na orbitę, ale również na tym, aby bezpiecznie zwrócić wyniki pracy na Ziemię. Statki Dragon są wspaniałe, ale są przeznaczone do dużych misji i załóg. Dla małych partii produktów farmaceutycznych lub kryształów hodowanych w stanie nieważkości potrzebny był tańszy i bardziej kompaktowy „kurier”. Tę niszę ma zająć Starfall.

Start przebiegł według już znanego, niemal rutynowego scenariusza. Pierwszy stopień rakiety Falcon 9 z indeksu B1078 wyruszył w swój 29. lot. Taka liczba ponownych użyć już nawet nie dziwi, a jedynie podkreśla technologiczną przepaść między SpaceX a innymi graczami rynku. Po wykonaniu zadania stopień z powodzeniem wylądował na morskiej platformie A Shortfall of Gravitas na Atlantyku.

Więcej niż tylko skrzynka z spadochronem

Starfall — to dość masywna konstrukcja o średnicy 3,1 metra i wadze około 2,1 tony. Pomimo skromnej wysokości 75 cm, kapsuła jest w stanie przyjąć na pokład do jednej tony ładunku. To znacznie więcej niż oferują istniejące komercyjne rozwiązania do zwracania materiałów. Podstawą ochrony jest osłona cieplna z włókna węglowego, która ma wytrzymać piekielne temperatury podczas wejścia w atmosferę.

Algorytm misji wygląda następująco: drugi stopień wyprowadza urządzenie na orbitę, gdzie wykonuje półtora okrążenia wokół planety. Następnie — impuls hamujący, odłączenie i samodzielny powrót. Orientacja w przestrzeni jest zapewniana przez system na sprężonym azocie, a ostateczne lądowanie — przez spadochrony. Działanie planowane jest na Pacyfiku, około 965 kilometrów od wybrzeży Kalifornii.


Kapsuła Starfall. Ilustracja: Federal Aviation Administration (FAA)

Orbitalna fabryka staje się rzeczywistością

Ważność tej misji trudno przecenić. Kosmiczna gospodarka stopniowo przechodzi od etapu eksperymentów do pełnowymiarowego biznesu. Firmy farmaceutyczne i materiałoznawcze od dawna uważają mikrograwitację za unikalne środowisko do tworzenia struktur, których nie można uzyskać na Ziemi. Produkcja orbitalna wymaga stabilnego i regularnego kanału dostawy gotowej produkcji do klienta. Starfall — to próba SpaceX zmonopolizowania również tego serwisu.

Ciekawostką jest, że konstrukcję kapsuły opracowano z myślą o przyszłości. Jest kompatybilna nie tylko z Falconem 9, ale również z ładownią Starship. Oznacza to, że w przyszłości zobaczymy prawdziwą taśmę produkcyjną: duży statek wyprowadza dziesiątki takich kapsuł, a one wracają na Ziemię w miarę gotowości ładunku.

Podczas gdy SpaceX zagospodarowuje logistykę przyszłości, stare instrumenty badania kosmosu również wymagają uwagi. Na przykład NASA uratuje teleskop, który zbyt szybko spada na Ziemię, uruchamiając specjalną misję już pod koniec tego miesiąca.