Trump przyspiesza autonomiczne pojazdy: Tesla Cybercab bez pedału hamulca na horyzoncie!

Autor: Maksym Kozachenkov | dzisiaj, 19:12

Administracja prezydenta Donalda Trumpa zaproponowała zmiany w federalnych przepisach regulujących produkcję samochodów autonomicznych. Jeśli inicjatywa zostanie zatwierdzona, producenci nie będą musieli montować pedału hamulca w pojazdach przeznaczonych wyłącznie do autonomicznej jazdy bez udziału człowieka. Może to znacznie przyspieszyć wprowadzenie na rynek nowych modeli robotaxi, w tym Tesla Cybercab.

Zmiany zostały przygotowane przez Narodową Administrację Bezpieczeństwa Drogowego USA (NHTSA). Obecnie projekt został poddany konsultacjom społecznym, które potrwają 30 dni. Następnie agencja podejmie ostateczną decyzję. Nie dotyczy to jednak wymagań dotyczących wydajności układu hamulcowego. Samochody wciąż będą musiały spełniać obowiązujące normy bezpieczeństwa i wykazywać odpowiednią drogę hamowania.

Co wiadomo

Obecnie firmy tworzące w pełni autonomiczne samochody bez kierownicy i pedałów są zmuszone uzyskiwać specjalne wyjątki od Federalnych Standardów Bezpieczeństwa Pojazdów Samochodowych (FMVSS). Nawet po uzyskaniu pozwolenia liczba takich pojazdów na drogach jest ograniczona.

Jeśli nowe prawo wejdzie w życie, producenci nie będą musieli przechodzić tej procedury dla brakującego pedału hamulca. W NHTSA wierzą, że pozwoli to na szybsze wprowadzanie pojazdów autonomicznych na drogi publiczne.

Jednym z głównych potencjalnych beneficjentów ma być Tesla. Firma od kilku lat rozwija dwuosobowy Cybercab bez kierownicy i pedałów. Dyrektor generalny Elon Musk wielokrotnie twierdził, że masowe uruchomienie będzie możliwe po zmianie przepisów. Obecnie Tesla testuje usługę robotaxi w Austin, stopniowo zmniejszając udział operatorów bezpieczeństwa, choć zdalna kontrola pojazdów wciąż jest stosowana w niektórych sytuacjach.

Zmiany mogą również pomóc firmie Zoox, należącej do Amazon, która już otrzymała jedno specjalne zezwolenie na demonstrację własnych robotaxi i czeka na nowe - do eksploatacji komercyjnej. Jednocześnie dla Waymo takie ułatwienia są mniej istotne, ponieważ ich robotaxi są zbudowane na bazie seryjnych samochodów z zachowanymi organami sterowania.

Propozycja stała się częścią szerszej polityki uproszczenia przepisów dla transportu autonomicznego. Podobne kroki podejmowano już wcześniej: jeszcze za czasów administracji Joe Bidena zatwierdzono normy dopuszczające użytkowanie pojazdów autonomicznych bez kierownicy.

Źródło: TechCrunch