Cuktech rewolucjonizuje przemysł: szuka testerów dla swojego pierwszego egzoszkieletu!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 12:32

Firma Cuktech, znana głównie z potężnych powerbanków i ładowarek, postanowiła, że pomaganie tylko gadżetom to zbyt mało. Teraz skupiają się na ludzkich nogach. Marka, która wyrosła z ekosystemu Xiaomi, ogłosiła uruchomienie programu crowdfundingowego dla swojego pierwszego robota-egzoszkieletu.

Od powerbanków do cyberpunka

To nie tylko próba wejścia w nową niszę, ale pełnoprawne testy terenowe na żywych ludziach. Firma wybierze 50 szczęśliwców (lub śmiałków), którzy otrzymają urządzenie do bezpłatnego użytkowania. Oczywiście po udowodnieniu swojej przydatności producentowi. Podobne „egzokostiumy” mają ułatwić przenoszenie ciężkich plecaków, przyspieszyć chodzenie i chronić kolana podczas trudnych wzniesień lub zejść.

Surowe zasady dla „żelaznych ludzi”

Nie każdy może zostać testerem. Rekrutacja trwa od 29 czerwca do 5 lipca, a wymagania dla kandydatów są dość jasne. Po pierwsze, musisz być zdrową osobą w wieku od 18 lat bez chronicznych problemów ze stawami, dolnym plecem lub układem sercowo-naczyniowym. Ironia losu, ponieważ to właśnie dla takich ludzi zazwyczaj tworzy się egzoszkielety, ale na etapie testowania Cuktech potrzebuje wytrzymałych osób, które nie „złamią się” szybciej niż samo urządzenie.

Pierwszeństwo mają blogerzy, którzy piszą o pieszych wędrówkach, alpinizmie i aktywnym wypoczynku. Logika jest prosta: firmie potrzebny jest dobry wizualny kontent i realne przykłady używania w górach. Testerzy są zobowiązani używać sprzętu co najmniej trzy razy w tygodniu (lub 15 dni w miesiącu) i regularnie przesyłać szczegółowe raporty tekstowe, zdjęcia i filmy.

Pieniądze na stół i techniczne tajemnice

Choć obiecują, że urządzenie pozostanie bezpłatnie dla użytkownika po zakończeniu kampanii, na początku trzeba będzie zapłacić zaliczkę. Kwota wynosi 2000 juanów, co jest równowartością około 11111 PLN (12500 UAH). Firma obiecuje pełny zwrot środków w ciągu 10 dni roboczych po zakończeniu testów, jeśli nie zniszczysz egzoszkieletu o skały i nie zgubisz jego części.

Na razie producent trzyma specyfikacje techniczne w tajemnicy. Nie wiemy ani wagi samego kostiumu, ani mocy silników elektrycznych, ani rzeczywistej autonomii. Jednak rynek konsumenckich egzoszkieletów obecnie znajduje się w fazie aktywnego kształtowania się. Już widzieliśmy podobne prototypy od Hyundai czy licznych startupów, ale główny problem zawsze leżał w cenie. Jeśli Cuktech będzie w stanie zaoferować coś masowego, zmieni to zasady gry dla profesjonalnych przewodników i starszych podróżników.

Podczas gdy jedne firmy starają się ułatwiać nam życie za pomocą robotów noszonych, inne natrafiają na surową rzeczywistość ekonomii. Na przykład, nawet w świecie gier nie wszystko idzie gładko: koszt produkcji PlayStation 6 gwałtownie rośnie jeszcze przed rozpoczęciem produkcji, co wskazuje na bardzo kosztowną przyszłość dla miłośników technologicznych rozrywek.