Xiaomi wprowadza kamerę solarną 4G, która działa bez Wi-Fi i gniazdka – idealna na odludzia!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 15:08

Xiaomi kontynuuje rozszerzanie swojego wszechświata urządzeń, które śledzą cię, nawet jeśli zdecydujesz się uciec do gęstego lasu. Nowa kamera zewnętrzna Xiaomi Smart Solar Camera 4 Pro 4G Dual-Camera Edition, zaprezentowana na platformie Youpin, to ostateczne rozwiązanie dla tych, którzy nie chcą zawracać sobie głowy kładzeniem kabli lub konfigurowaniem routerów na słupach. Urządzenie wyceniono na 297 PLN (80 USD), co za taki zestaw funkcji wydaje się całkiem rozsądne.

Niezależność energetyczna i komunikacja bez granic

Główna „zaleta” nowości polega na tym, że kamera jest zupełnie obojętna na obecność twojej domowej sieci. Obsługuje dwie karty SIM 4G, dzięki czemu strumień wideo jest przesyłany przez sieć komórkową. To idealne rozwiązanie dla działek letniskowych, placów budowy lub odległych magazynów, gdzie Wi-Fi to coś z zakresu fantastyki. Kwestia zasilania została rozwiązana dzięki wbudowanemu akumulatorowi o pojemności 9 900 mAh oraz panelowi słonecznemu o mocy 7,6 W.

Producent twierdzi, że w normalnych warunkach pogodowych kamera jest w stanie działać w trybie „ustaw i zapomnij”. Energia słoneczna podtrzymuje naładowanie baterii, a łączność komórkowa zapewnia stały dostęp do obrazu. Oczywiście, jeśli mieszkasz w regionie, gdzie słońce pojawia się raz na miesiąc, fizyki nie da się oszukać, ale dla większości scenariuszy autonomia powinna być wystarczająca.

Xiaomi Smart Solar Camera 4 Pro 4G. Ilustracja: Xiaomi

Oczy, które widzą wszystko w 3K

System jest wyposażony w dwa moduły 5-megapikselowe, które razem dają obraz w rozdzielczości 3K. Obiektywy z aperturą f/1.6 pozwalają na pochłanianie większej ilości światła, co jest niezwykle ważne przy nagrywaniu nocnym. Do pracy w całkowitej ciemności przewidziano kombinację oświetlenia podczerwonego i białych diod LED. Te ostatnie włączają się automatycznie, gdy inteligentny system wykrywa ruch lub człowieka w kadrze.

Interesującym rozwiązaniem jest technologia AOV (Always-On Video). Rozwiązuje ona wieczny problem „oszczędzanie pamięci kontra bezpieczeństwo”. Kiedy w kadrze nic się nie dzieje, kamera wykonuje jedno zdjęcie co dwie sekundy. Pozwala to oszczędzić ponad 90% miejsca na nośniku, jednocześnie zachowując ciągłą chronologię zdarzeń. Kiedy tylko pojawia się aktywność — urządzenie przechodzi do trybu pełnego nagrywania.

Bezpieczeństwo i ekosystem

Jako że jest to produkt Xiaomi, jest zintegrowany z systemem HyperConnect. Otrzymujesz powiadomienia na smartfon przez aplikację Mi Home, możesz porozmawiać z nieproszonym gościem przez dwukierunkowy system audio lub aktywować syrenę świetlną i dźwiękową, aby odstraszyć lokalnych chuliganów. Obudowa jest chroniona zgodnie z normą IP66, więc deszcze czy burze piaskowe nie powinny stanowić problemu.

Na koniec warto wspomnieć, że takie urządzenie nie jest „stylowym” projektem do salonu, ale twardą pragmatyką. Xiaomi stworzyło urządzenie, które po prostu wykonuje swoją pracę tam, gdzie inne kamery są bezsilne z powodu braku gniazdka. Rozpoczęcie sprzedaży planowane jest na początek lipca i prawdopodobnie niedługo zobaczymy to urządzenie na rynku globalnym.

Przy okazji, jeśli lubisz autonomiczne rzeczy z nietypowym designem, zwróć uwagę na powerbank w stylu Motorola DynaTAC, który wygląda jak prawdziwa cegła z lat 80., ale potrafi ładować laptopy.