Koniec stylowych smartfonów Xiaomi Civi: projekt zamknięty z powodu słabej sprzedaży

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 16:16

Wydaje się, że era urządzeń, które starały się być bardziej dodatkami niż gadżetami, dobiega logicznego końca. Znany insider Digital Chat Station, którego prognozy zazwyczaj sprawdzają się częściej niż obietnice polityków, poinformował o zakończeniu rozwoju linii Xiaomi Civi. Na bezpośrednie pytanie użytkowników o przyszłość serii informator odpowiedział maksymalnie lakonicznie: projekt „zamknięty” i nie ma oznak jego powrotu w najbliższej przyszłości.

Finał glamourowego eksperymentu

Te doniesienia faktycznie stawiają kropkę w wielomiesięcznych spekulacjach. Wcześniej po sieci krążyły plotki, jakoby firma przygotowywała Civi 6, który miałby otrzymać topowy chip Snapdragon 8 Elite, kamerę 200 MP, a nawet osobny przycisk fizyczny do funkcji sztucznej inteligencji. Jednak rzeczywistość okazała się bardziej prozaiczna: słaba sprzedaż poprzednich modeli zmusiła zarząd do przemyślenia strategii. Gdy dane w raportach się nie zgadzają, nawet „najstylowy” design nie ratuje przed optymalizacją portfolio.

Smartfon Xiaomi Civi 5 Pro. Ilustracja: Xiaomi

Styl kontra pragmatyzm

Seria Civi zadebiutowała w 2021 roku jako próba zdobycia kobiecej publiczności. Xiaomi postawiło na smukłe obudowy, nietypowe kolory i zaawansowane przednie kamery z mnóstwem „polepszaczy” twarzy. Zaistniała wiele iteracji tej linii: od oryginalnego Civi do Xiaomi 14 Civi (który na pewnych rynkach występował jako 15 Civi). Ostatnie modele próbowały usiąść na dwóch stołkach, oferując nie tylko wygląd, ale i całkiem dobre wyposażenie, jednak to okazało się niewystarczające.

Warto zauważyć, że Digital Chat Station ma wysoki kredyt zaufania. To on pierwszy dokładnie ujawnił specyfikacje Xiaomi 15 i 15 Pro, a także przepowiedział wczesne wyjście SoC Dimensity 9400. Jeśli on mówi, że seria odeszła na emeryturę, to szanse na zobaczenie Civi 6 są bliskie zeru.

Co tracimy (lub nie)

Główny problem Civi polegał na ostrej wewnętrznej konkurencji. Klientowi trudno było wyjaśnić, dlaczego miałby wybierać niszowe „stylowe” urządzenie, skoro za te same pieniądze można było wziąć podstawowego flagowca czy mocnego subflagowca Redmi. W warunkach przesycenia rynku Xiaomi prawdopodobnie postanowiło skupić się na głównych liniach, integrując opracowania dotyczące designu i kamer selfie w masowe modele. To wydaje się pragmatycznym krokiem w świecie, gdzie za „ładne oczy” już dawno nikt nie przepłaca.

Podobne zmiany w strategii marki zachodzą nie pierwszy raz. Niedawno pojawiła się informacja, że Xiaomi 12 i Poco X5 oficjalnie koniec — firma zakończyła wsparcie dla jedenastu modeli, co jeszcze raz podkreśla kierunek na oczyszczanie asortymentu z przestarzałych i nierentownych projektów.