Bigme B251 Pro: Monitor z elektronicznym atramentem 60 Hz – rewolucja dla programistów i analityków!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 16:53

Firma Bigme zdecydowała, że Twoim oczom brakuje kolorów, a Twój budżet potrzebuje poważnych wyzwań. Nowy monitor B251 Pro z 25,3-calowym panelem na elektronicznym atramencie wyceniono na 4741 PLN (1280 $). To urządzenie dla tych, którzy spędzają przy tekstach po 12 godzin dziennie i są gotowi płacić za komfort oczu kwotę równą flagowemu smartfonowi lub niezłemu komputerowi do gier.

Magia Hertzów na elektronicznym atramencie

Głównym problemem większości ekranów E Ink jest ich powolność. Spróbuj poruszać kursorem myszy na zwykłym czytniku elektronicznym, a zobaczysz tylko pośladki sprzed tygodnia. Jednak Bigme twierdzi, że udało im się przyspieszyć matrycę B251 Pro do 60 Hz. Dla klasycznych monitorów to bazowe minimum, ale dla technologii "elektronicznego papieru" jest to prawdziwy przełom, który pozwala stosunkowo komfortowo przeglądać strony internetowe, a nawet wideo bez bólu w oczach.

Monitor Bigme B251 Pro na podstawce. Ilustracja: Bigme

Ekran ma rozdzielczość 3200x1800 pikseli, co przy takiej przekątnej zapewnia zagęszczenie 145 ppi. To pozwala na wyświetlanie czcionek w sposób wyraźny, co jest niezwykle ważne dla programistów, redaktorów i analityków finansowych pracujących z dużymi tabelami. Podstawą jest technologia E Ink, która nie emituje światła w oczy, a działa na odblaskowym oświetleniu, co radykalnie zmniejsza zmęczenie podczas długotrwałej pracy.

Kolory, których nie zobaczysz w kinie

Pomimo że matryca jest kolorowa, nie powinno się spodziewać po niej możliwości paneli OLED. Monitor wyświetla jedynie 4096 kolorów i 16 odcieni szarości. To w zupełności wystarcza, aby odróżnić niebieski hyperlink od czarnego tekstu lub zobaczyć kolorowe wykresy w prezentacji, ale do profesjonalnej pracy z fotografią czy wideo urządzenie jest całkowicie nieodpowiednie. Kolory wyglądają stłumione, przypominając wysokiej jakości druk gazetowy.

Główne cechy monitora. Ilustracja: Bigme

Projekt urządzenia podkreśla biznesowy charakter: cienkie ramki i minimalizm. Inżynierowie zadbali jednak o ergonomię — dołączona podstawka pozwala obracać panel w pozycję pionową. To sprawia, że monitor jest idealnym narzędziem do czytania kodu lub długich wiadomości. Warto również zauważyć, że Bigme B251 Pro stał się pierwszym na świecie urządzeniem z takim połączeniem dużej kolorowej przekątnej i wysokiej częstotliwości odświeżania, co automatycznie czyni go unikalną propozycją dla wąskiej niszy fanatyków ekranów "papierowych".

Jeśli uważasz, że 60 Hz to za mało dla współczesnego świata, zobacz, jak producenci próbują nam sprzedać Acer Nitro XV273U F5 z szokującymi wskaźnikami częstotliwości, gdzie rzeczywistość jest znacznie skromniejsza niż obietnice reklamowe.