Keychron wkracza do gry z Thunderbolt 5 Dock: 14 portów dla profesjonalistów!
Firma Keychron, którą wszyscy znamy i kochamy za mechaniczne klawiatury, które sprawiają, że koledzy w biurze trochę cię nie lubią, postanowiła poszerzyć swój asortyment. Tym razem wypuścili nie kolejny „custom”, a poważne urządzenie — stację dokującą Thunderbolt 5 Dock (14-in-1). To pierwszy tego typu produkt marki, a od razu celuje w wyższą ligę, gdzie panują Intel i profesjonalne stacje robocze.
Przyjemność ta nie należy do najtańszych: za urządzenie żądają 1296 PLN (350 USD, 15700 UAH). Z jednej strony to cena przyzwoitego smartfona średniej klasy. Z drugiej — na rynku jest obecnie krytycznie mało rozwiązań wspierających standard Thunderbolt 5, więc Keychron w istocie zgarnia śmietankę z wczesnych adeptów nowych technologii.
Po co to wszystko?
Thunderbolt 5 to nie tylko kolejny numer wersji. Nowy protokół zapewnia przepustowość do 80 Gb/s w obu kierunkach, a w trybie Bandwidth Boost może osiągnąć aż 120 Gb/s dla podłączenia monitorów o wysokiej rozdzielczości. Pozwala to na podłączenie kilku paneli 8K bez zbędnych komplikacji.
Obudowa stacji jest wykonana z metalu, co jest całkowicie logiczne — przy takiej mocy plastik mógłby nie wytrzymać obciążeń termicznych. Wymiary wynoszą 165 x 98 x 53 mm przy masie 856 gramów. Taka rzecz jest nieco niewygodna do noszenia w torbie na co dzień, ale na stole będzie stała maksymalnie stabilnie.
Złącza na każdą okazję
Firma Keychron nie oszczędzała na portach. Do dyspozycji użytkownika są 14 złącz, w tym:
- Trzy porty Thunderbolt 5 (jeden do podłączenia do hosta, dwa do peryferii).
- Cztery porty USB 3.2.
- Jeden USB-C z przepustowością 10 Gb/s.
- Dwa wyjścia wideo HDMI.
- Sloty na karty pamięci SD i microSD.
- Złącze sieciowe RJ45 z szybkością 2.5 Gb/s.
- Kombinowane złącze audio 3.5 mm.
Taki zestaw pozwala zamienić laptop w pełnowartościowe centrum pracy. Osobno warto wspomnieć o zasilaniu: urządzenie może przekazywać aż 140 W mocy na laptopa. Oznacza to, że nawet wydajne MacBooki Pro będą się ładować pod dużym obciążeniem bez pomocy standardowej ładowarki.
Wymiary urządzenia. Ilustracja: Keychron
Kompleks i energia
W zestawie znajduje się zasilacz na bazie azotku galu (GaN) o mocy 180 W. To nowoczesne rozwiązanie, które pozwala utrzymać wymiary adaptera w rozsądnych granicach. Dodatkowo producent dołącza jeden kabel Thunderbolt 5, co jest miłym dodatkiem, ponieważ takie akcesoria osobno kosztują niemało.
Dla tych, którzy pracują z dużymi ilościami danych lub profesjonalnie zajmują się montażem wideo, taka stacja może stać się podstawowym elementem stanowiska pracy. Pytanie tylko, czy jesteś gotów wydać na pudełko z portami kwotę, która wystarczyłaby na jeszcze jeden przyzwoity monitor.
Jeśli szukasz sposobów na rozszerzenie możliwości swojego laptopa nie tylko poprzez porty, zwróć uwagę na system z dwoma dodatkowymi ekranami od SourceNext, który zmienia laptop w prawdziwy przenośny tryptyk.