Xbox Game Pass w kryzysie: liczba użytkowników stoi w miejscu pomimo zakupu Activision za 70 mld dolarów

Autor: Anton Kratiuk | wczoraj, 20:59

Były szef XBOX Phil Spencer stawiał duże nadzieje na jedno ze swoich głównych dzieci — Xbox Game Pass. Miał pomysł, że zakup dużych studiów gier i dodanie ich gier do serwisu subskrypcyjnego pomoże przyciągnąć ogromną liczbę nowych użytkowników i to wystarczy na zagwarantowanie wysokich zysków XBOX. Ale czas mijał i analitycy wątpili w sukces takiego modelu biznesowego, a dziś, w ramach raportu o ponownym uruchomieniu w firmie, nowa szefowa Asha Sharma potwierdziła, że publiczność usługi nie rosła i absolutnie nie odpowiada prognozom firmy.

Dodatkowe informacje pojawiły się w materiale The Wall Street Journal. Tam powiedziano, że podczas realizacji zakupu Activision Blizzard Microsoft prognozował, że ta umowa pozwoli zwiększyć publiczność Game Pass do 2026 roku do 77 mln użytkowników (oczywiście dzięki Call of Duty). Ale to się nie stało i teraz liczba subskrybentów wynosi 30 mln osób — jak kilka lat temu, a nowe części Call of Duty, dla których zakupiono jedno z największych wydawnictw gier za 304,35 mld PLN (70 mld USD), teraz będą dostępne w usłudze z dużym opóźnieniem.

Warto zauważyć, że wycena na 30 milionów użytkowników Xbox Game Pass była podawana jeszcze w 2023 roku, a w 2024 roku ogłoszono 34 mln. W związku z tym, albo liczba była świadomie zawyżana, albo w ostatnim czasie nastąpił ogromny spadek zainteresowania usługą.

Jeśli chodzi o przyszłość Game Pass, zakładano kiedyś, że do 2030 roku subskrypcja przyciągnie 100 mln graczy, ale na razie trudno powiedzieć, czy Asha Sharma zdoła osiągnąć ten cel.

Źródło: Insider Gaming