Ariel Rider Mudd 72V: Elektryczny rower, który zawstydza samochody!

Autor: Maksym Kozachenkov | dzisiaj, 18:08

Amerykańska firma Ariel Rider ponownie postanowiła zatrzeć granicę między lekkim transportem osobistym a pełnoprawnymi motocyklami. Ich nowy model Mudd 72V formalnie uważany jest za rower elektryczny, ponieważ ma pedały, jednak jego dane techniczne sprawiają, że właściciele małych samochodów nerwowo sprawdzają swoje dowody rejestracyjne. Urządzenie oceniono na 10370 PLN (2800 USD), co w standardach tego segmentu wygląda na próbę zaniżania cen w kontekście parametrów, od których zazwyczaj siwieją agenci ubezpieczeniowi.

Silnik, który nie zna skromności

Główną dumą Mudd 72V jest tylne koło silnikowe z chłodzeniem olejowym. Moc nominalna wynosząca 3500 W już wyprowadza ten sprzęt poza standardowe miejskie „elektryki”, ale szczytowe 8000 W zamieniają go w coś zupełnie innego. Producent podaje moment obrotowy 330 Nm. Dla zrozumienia skali: jest to prawie dwa razy więcej niż silnik Lada Vesta o pojemności 1,8 litra. Z takim wynikiem Ariel Rider Mudd 72V nie tylko może wspinać się pod górę, ale wydaje się zmieniać kierunek obrotu Ziemi pod swoimi kołami.

Rower elektryczny Mudd 72V. Ilustracja: Ariel Rider

Maksymalna prędkość wynosi 105 km/h. To oznacza, że na trasie można spokojnie utrzymywać się w ruchu, powodując kryzys egzystencjalny u kierowców ciężarówek. Oczywiście na oficjalnej stronie producenta wspomniane są trzy tryby jazdy (Eco, Sport i Boost), z których każdy posiada sześć poziomów wspomagania pedałowania. Ale bądźmy szczerzy: mało kto kupuje taki sprzęt, by z powagą kręcić pedałami w trybie Eco.

Energia i wytrzymałość konstrukcji

Aby zasilić tego potwora, inżynierowie zainstalowali akumulator o pojemności 2,8 kWh. W idealnych warunkach i przy bardzo spokojnym stylu jazdy jedno ładowanie powinno wystarczyć na 200 km. Jednak rzeczywistość z wiatrem, podjazdami i chęcią wyciśnięcia maksimum prawdopodobnie skróci tę odległość o połowę. Konstrukcja opiera się na wzmocnionej aluminiowej ramie, która może wytrzymać do 181 kg całkowitej masy.

Aby jazda z prędkością ponad 100 km/h nie zakończyła się przedwczesnym spotkaniem z traumatologią, Mudd 72V otrzymał poważne „żelazo”:

  • Czterodźwigarowe zawieszenie tylne z amortyzatorem powietrznym DNM;
  • Przedni widelec z 100 mm skoku dla wygładzania nierówności;
  • Szerokie opony 24-calowe, zapewniające stabilność;
  • Hydrauliczne hamulce czterotłokowe z przodu i z tyłu.

Ze względu na masę i dynamiczne parametry, obecność pedałów wydaje się raczej prawną sprytem niż rzeczywistym sposobem poruszania się. To potężne narzędzie dla tych, którym zwykłe rowery elektryczne wydają się zabawkami, a pełnoprawne motocykle - zbyt nieporęczne.

Podczas gdy zastanawiasz się, czy warto rozpędzać rower do prędkości samochodu, technologie autonomiczne już tworzą własne kurioza. Na przykład, autonomiczna taksówka Waymo dowiozła dwóch pijanych młodzieńców prosto w ręce policji, udowadniając, że powstanie maszyn rozpocznie się od nadmiernego przestrzegania protokołów.