Thermaltake Capo X: Komputerowy wieżowiec 2w1 już w sprzedaży za 8500 zł! Czy warto?

Autor: Pavlo Doroshenko | dzisiaj, 15:38

Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o umieszczeniu dwóch komputerów w jednej obudowie, ale nie chciałeś budować osobnej szafy serwerowej, Thermaltake ma dla ciebie rozwiązanie. Po czerwcowych zapowiedziach na Computex, nietypowa obudowa Capo X w końcu trafiła do sprzedaży. Cena — 703 PLN (190 USD), co według standardów specyficznego sprzętu jest całkiem rozsądne, jeśli wiesz, dlaczego potrzebujesz takiego giganta na biurku.

Podwójny pion

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to wysokość. Capo X mierzy 691 mm. To prawie 70 centymetrów stali i szkła, co czyni go wyższym niż wiele biurowych szafek. Taka konstrukcja wynika z tego, że wewnątrz znajdują się dwa niezależne systemy, z których jeden jest umieszczony nad drugim. Producent zdecydował się ograniczyć wsparcie płyt do formatów Micro-ATX i Mini-ITX. Logika jest prosta: gdyby obudowa wspierała pełnowymiarowe ATX, sięgałby sufitu lub wymagała osobnego zezwolenia na budowę wieżowca.

Pionowa obudowa Thermaltake Capo X. Ilustracja: Thermaltake

Sprzęt bez kompromisów

Pomimo ograniczeń dotyczących formatu płyt głównych, w pozostałych aspektach Thermaltake nie oszczędzała. W każdej z dwóch sekcji można zainstalować kartę graficzną o długości do 420 mm. Oznacza to, że każdy współczesny flagowiec, który zazwyczaj przypomina rozmiarami cegłę, będzie czuł się tutaj całkowicie swobodnie. Chłodzenie procesora może mieć do 180 mm wysokości, więc miłośnicy masywnych chłodzeń powietrznych również będą zadowoleni. Miejsc na zasilacze, oczywiście, dwa — po jednym na każdy system.

Dla chłodzenia tej „internatusy” przewidziano mnóstwo miejsca pod wentylatory i radiatory. Można zainstalować do trzynastu 120-milimetrowych wentylatorów lub radiatory o długości do 420 mm. Obudowa wykonana jest ze stali o grubości 1 mm, a lewa płyta jest pokryta wygiętym, hartowanym szkłem o grubości 4 mm, przez które można podziwiać podwójne „Zoo” podzespołów.

System wlotu zimnego i wylotu gorącego powietrza. Ilustracja: Thermaltake

Komu potrzebne są dwa systemy w jednej skrzynce?

Producent wyróżnia trzy główne scenariusze. Pierwszy to streaming. Podczas gdy jeden system zajmuje się wyłącznie grą, drugi przejmuje kodowanie wideo i pracę z czatem, nie odbierając cennych klatek z gry. Drugi scenariusz — praca z AI. Osobny komputer może być przeznaczony na lokalnego agenta AI, który będzie non-stop coś obliczał, podczas gdy ty spokojnie pracujesz na głównej maszynie. Trzeci, najbardziej domowy — wspólne miejsce pracy. Jeśli ty i twój partner dzielicie wąskie biurko, taki „drapacz chmur” pomoże zaoszczędzić miejsce, łącząc dwa PC w jednej obudowie.


Główne specyfikacje Capo X. Ilustracja: Thermaltake

Nawiasem mówiąc, każdy system ma własny panel wejścia-wyjścia z USB Type-C, parą USB 3.0 i złączami audio. Więc nie powinno być zamieszania z kablami na przednim panelu, oczywiście, jeśli nie zapomnisz, który kabel gdzie prowadzi.

Jeśli bardziej interesują cię mobilne rozwiązania do gier, warto zwrócić uwagę, jak Samsung zaprezentował markę OBLYX dla wyświetlaczy w laptopach, co może być doskonałym uzupełnieniem do potężnego systemu stacjonarnego.