Timex Deepwater Meridian 300: Tytanowy zegarek do nurkowania z helowym zaworem dla prawdziwych odkrywców
Firma Timex, którą znamy z niezawodnych i przystępnych cenowo modeli kwarcowych, postanowiła, że czas opuścić plac zabaw i wkroczyć w ścieżkę poważnych instrumentów. Nowość o nazwie Deepwater Meridian 300 Titanium HEV Automatic to próba udowodnienia, że marka potrafi tworzyć rzeczy, które nie wstyd wziąć na pokład statku badawczego lub przynajmniej założyć na wystawną imprezę przy basenie.
Główna zmiana to materiał. Zamiast zwykłej stali czy mosiądzu zastosowano tutaj stop tytanu. To logiczne: tytan jest lekki, wytrzymały i całkowicie obojętny wobec słonej wody. Obudowa ma średnicę 44 mm i grubość 15 mm. To nie jest zegarek, który łatwo schować pod mankietem koszuli, ale instrumenty nurkowe też nie powinny być skromne. Dla ochrony cyferblatu zastosowano szkło szafirowe z powłoką antyodblaskową, a bezel otrzymał ceramiczną wkładkę, którą prawie niemożliwe jest zarysować.
Zawór helowy jako symbol statusu
Najciekawszym detalem Deepwater Meridian 300 jest automatyczny zawór helowy (HEV), umieszczony na pozycji „10 godzin”. Jeśli nie jesteś profesjonalnym nurkiem, który spędza tygodnie w komorach dekompresyjnych, ten zawór potrzebny ci będzie raczej nigdy. Jednak jego obecność to taka przepustka do klubu „prawdziwych” nurków. System pozwala na bezpieczne uwalnianie cząsteczek helu, które przenikają do wnętrza urządzenia na dużych głębokościach, podczas dekompresji, aby ciśnienie wewnętrzne nie wybiło szkła.
Wodoszczelność na poziomie 300 metrów pozwala nie tylko na pływanie, ale także na poważne zanurzenia. Choć bądźmy szczerzy, większość z tych zegarków zobaczy wodę jedynie podczas mycia rąk czy letnich wakacji. Ale świadomość, że twoje Timex wytrzyma ciśnienie na głębokości trzech boisk piłkarskich, z pewnością dodaje pewności.
Japońskie serce i wybór stylu
W środku działa japońska mechanika — automatyczny mechanizm Miyota 8215 na 21 kamieniach. To sprawdzony „koń roboczy”, chociaż dla urządzenia wartego 3 700 PLN (1 000 USD) niektórzy mogliby oczekiwać czegoś bardziej wyszukanego. Niemniej jednak mechanizm jest niezawodny i prosty w konserwacji, co w przypadku zegarka narzędziowego jest zaletą.
Marka oferuje dwa warianty: pierwszy z klasycznym czarnym cyferblatem. Drugi dla tych, którzy lubią świecić w ciemności: zielony cyferblat pokryty w całości luminescencyjną warstwą Nemoto LumiNova SG2200. W nocy taki zegarek działa jak mała latarka. Obie wersje są dostarczane na pasku z HNBR — specjalnego kauczuku, który nie boi się UV i chemikaliów. Cena to 3 700 PLN (1 000 USD). Czy rynek jest gotów zapłacić takie pieniądze za Timex — to otwarte pytanie, ale propozycja solidności jest przyjęta.
Jeśli wolisz gadżety z ekranami, a nie z mechanicznymi wskazówkami, zwróć uwagę na Hisense A10 z ekranem E-Ink — niezwykły smartfon z odpinaną panelą do czytania i pracy.