Sztuczna inteligencja napędza wzrost cen akcji: Jak inwestorzy przewidują przyszłość dzięki AI Premium?

Autor: Pavlo Doroshenko | dzisiaj, 14:55

Sztuczna inteligencja przestała być tylko tematem konferencji i stała się w pełni mierzalnym narzędziem finansowym. Naukowcy z Uniwersytetu Yale udowodnili, że wiara w sieci neuronowe dodaje akcjom realnej wartości, nawet jeśli sama firma jeszcze nie zwolniła żadnego żywego pracownika. Badanie pokazuje, że rynek już od dawna żyje w przyszłości, gdzie algorytmy wykonują całą brudną robotę.

Matematyka wirtualnych oczekiwań

Badanie opiera się na analizie 380 bilionów tokenów — jednostek danych, które przetwarzają modele językowe. Jest to ogromny zbiór informacji z platformy OpenRouter, obejmujący okres od początku 2024 do kwietnia 2026 roku. Autorzy odkryli fenomen, który nazwali AI Premium: akcje firm oczekujących największych korzyści z wdrożenia AI rosną o 0,64% szybciej niż rynek tygodniowo.

Ważne jest zrozumienie: to nie są rzeczywiste raporty o zyskach, ale oczekiwania. Inwestorzy kupują przyszłość. Jeśli rynek dostrzega, że biznes może potencjalnie zwiększyć produktywność dzięki automatyzacji, cena papierów natychmiast idzie w górę. To swoisty podatek na technologiczną zacofanie dla tych, którzy ignorują postęp.

Kto zbiera śmietankę

Okazało się, że gorączka AI dotknęła nie tylko Doliny Krzemowej. Premię otrzymują producenci dóbr trwałego użytku oraz wielkie przedsiębiorstwa przemysłowe. Jeśli biznes ma duże aktywa, które można zoptymalizować sieciami neuronowymi, rynek automatycznie „dodaje” mu punktów. Jednak jest to zasada działająca głównie w USA i Europie. Chiny i inne rynki wschodzące na razie wykazują znacznie słabszą korelację między użyciem AI a ceną akcji.

Zgodnie z danymi opublikowanymi w National Bureau of Economic Research (NBER) w USA, struktura konsumpcji AI diametralnie się zmieniła. Kiedyś użytkownicy głównie „rozmawiali” z botami, do 2026 roku ponad połowa całkowitego wolumenu tokenów przypada na systemy agentów. Są to modele zdolne do samodzielnego wykonywania skomplikowanych łańcuchów zadań bez stałego nadzoru człowieka.

Praca i prognoza AI

Analitycy spojrzeli też w przyszłość rynku pracy przez pryzmat rynku akcji. Najbardziej chronione i perspektywiczne wydają się dziedziny, gdzie krytyczne są komunikacja, nauczanie i koordynacja ludzi. Natomiast zawody skoncentrowane na rutynowej analizie danych, rynek już „skazał” na transformację lub zastąpienie. Co ciekawe, inwestorzy znacznie wyżej oceniają firmy, które wykorzystują zaawansowane modele komercyjne, niż tych, którzy próbują oszczędzać na otwartym kodzie.

Podczas gdy korporacje wdrażają agentów, deweloperzy konkurują w funkcjonalności samych modeli. Na przykład nowy Grok 4.5 Elona Muska zdobył zaawansowane możliwości pracy z terminalem, co czyni go jeszcze bardziej niebezpiecznym konkurentem w walce o uwagę profesjonalnych użytkowników.