HMD XploraOne Neo: Niezwykłe połączenie nostalgii z nowoczesnością - eSIM w prostym telefonie!

Autor: Anry Sergeev | dzisiaj, 15:48

Podczas gdy wielcy gracze na rynku próbują wcisnąć do smartfonów sieci neuronowe i elastyczne ekrany, firma HMD (Human Mobile Devices) kontynuuje swoją linię specyficznych, ale logicznych w swoim rodzaju urządzeń. Nowy przeciek od insajdera Smashx_60 ujawnia szczegóły dotyczące modelu HMD XploraOne Neo. To nie kolejny flagowiec, lecz próba stworzenia hybrydy pomiędzy klasycznym „telko” a nowoczesnym smartfonem, gdzie zamiast Androida zainstalowany jest lekki system operacyjny RTOS Touch.

Hardware, które budzi lekką nostalgię

Specyfikacje techniczne XploraOne Neo mogą wywoływać uśmiech u tych, którzy pamiętają czasy pierwszych kolorowych ekranów. Urządzenie posiada 3.5-calowy ekran LCD o rozdzielczości QVGA. Jeśli zapomniałeś, to jest to 320 na 240 pikseli - w pełni wystarczające, aby nie widzieć zbędnych szczegółów na zdjęciach robionych głównym aparatem o rozdzielczości 2 MP.

Wewnątrz wszystko jest jeszcze bardziej surowe: 64 MB pamięci RAM i 128 MB pamięci wbudowanej. Nie, to nie jest błąd drukarski i nie cofamy się do 2005 roku. Firma HMD Global wyraźnie uważa, że dla podstawowych potrzeb to wystarczy, a do wszystkiego innego jest gniazdo na karty pamięci microSD o pojemności do 32 GB. Może to subtelna sugestia, że muzykę warto słuchać z plików, a nie przez serwisy streamingowe.

Nowoczesne technologie w ascetycznym formacie

Najciekawszy moment zaczyna się tam, gdzie ascetyzm spotyka się z technologiami roku 2026. Pomimo skromnej pamięci, XploraOne Neo obsługuje LTE i, co jest całkiem niespodziewane dla tego rodzaju urządzeń, eSIM. Na pokładzie znajduje się także Wi-Fi, Bluetooth 5.0, a nawet GPS. Urządzenie może działać jako hotspot, co czyni je dobrym kandydatem na rolę zapasowego modema lub telefonu do podróży.

Bateria o pojemności 2000 mAh dla tak małego ekranu i prostego systemu operacyjnego to prawdziwy prezent. Biorąc pod uwagę brak aplikacji energochłonnych, telefon może działać kilka dni bez ładowania. Na marginesie, ładuje się przez nowoczesny port USB-C, a dla miłośników przewodowych słuchawek pozostawiono standardowe złącze audio 3.5 mm.

Dla kogo ten hybryd?

Obecność przycisku SOS i specjalnej aplikacji Guardian do zdalnego monitoringu wyraźnie wskazuje na docelową grupę odbiorców: dzieci i osoby starsze. Ochrona obudowy zgodnie ze standardem IP54 pozwala nie bać się rozprysków wody lub kurzu, co jest istotne dla aktywnego użytkowania. A aby użytkownik się nie nudził, w oprogramowaniu tradycyjnie dodano kultową grę „Wąż” (Snake).

To kolejna próba HMD, aby umocnić się w niszy urządzeń do „bezpiecznego pierwszego kontaktu” dziecka z cyfrowym światem lub jako narzędzie dla dorosłych, którzy chcą odpocząć od niekończących się powiadomień mediów społecznościowych, zachowując możliwość korzystania z nawigacji czy połączeń głosowych.

Podczas gdy HMD eksperymentuje z prostotą, w świecie flagowców trwa zacięta walka o dominację. Na przykład, niedawna bitwa chińskich Ultra pokazała, że marka iQOO potrafi wyprzedzić nawet takie giganty jak Xiaomi i Vivo.