Torras Big Eye Pro: Kompaktowy hub, który uwalnia od kabli i obsługuje Apple Watch za 2220 zł!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 12:34

Firma Torras, zazwyczaj kojarzona z akcesoriami do smartfonów, postanowiła wkroczyć na teren kompaktowych rozwiązań energetycznych. Nowość pod nazwą Big Eye Pro to próba stworzenia uniwersalnego huba dla tych, którzy żyją w ekosystemie Apple, ale nie chcą dźwigać ze sobą pęku kabli. Urządzenie wyceniono na 185 PLN (50 USD), co na rynku akcesoriów formatu „wszystko w jednym” wygląda całkiem rozsądnie.

Design, który obserwuje

Nazwa Big Eye Pro nie jest przypadkowa. Wygląd urządzenia faktycznie przypomina wielkie oko ze względu na okrągły kształt i specyficzne rozmieszczenie elementów. Na górnym panelu umieszczono magnetyczną strefę do bezprzewodowego ładowania Apple Watch, ozdobioną cienkim metalowym pierścieniem. To wygodne, bo zegarek trzyma się pewnie, a sama konstrukcja wygląda monolitycznie.

Główną zaletą jest wbudowany kabel USB-C, który wysuwa się z boku obudowy. To ratuje sytuację, gdy weźmiesz blok zasilania, ale zapomnisz kabla w hotelu czy w domu. Oprócz kabla, na przednim panelu znajduje się dodatkowy port USB-C z pomarańczowym dekoracyjnym pierścieniem. Oba wyjścia dostarczają do 60 W mocy, co w zupełności wystarcza do szybkiego ładowania smartfona lub utrzymania pracy MacBooka Air podczas biurowych zadań.

Porty i wbudowany kabel Big Eye Pro. Ilustracja: Torras

Specyfikacje techniczne i kompatybilność

Torras nie ogranicza się tylko do użytkowników urządzeń z Cupertino. Choć magnetyczny pierścień jest wyraźnie skierowany do Apple Watch, porty obsługują szeroką gamę protokołów: PD3.0, PPS, QC3.0 a nawet Huawei SCP. Oznacza to, że urządzenie nie będzie grymasić przy podłączaniu smartfonów innych marek.

Dla podróżników przewidziano składany wtyk i wsparcie napięcia od 100 do 240 V. Z odpowiednim adapterem, urządzenie będzie działać w każdej gniazdce na świecie. Wewnątrz zamontowano system kontroli temperatury, który monitoruje stan komponentów w czasie rzeczywistym, aby obudowa nie przegrzewała się podczas równoczesnej pracy wszystkich trzech stref. Oficjalne specyfikacje i inne produkty firmy można obejrzeć na stronach Torras, gdzie marka aktywnie promuje swoje akcesoria.

Kontekst i konkurencja

Rynek kompaktowych ładowarek jest obecnie przesycony, ale Torras stara się wyróżnić ergonomią. Zamiast kupować osobny blok, kabel i stację dokującą dla zegarka, użytkownik otrzymuje jeden spójny obiekt. Oczywiście, 60 W to nie rekord na 2026 rok, jednak dla standardowego zestawu gadżetów współczesnej osoby taka moc wystarcza. Zważywszy na cenę, to całkiem niezły wybór dla tych, którzy cenią sobie porządek na biurku i minimalizm w podróżach.

Jeśli szukacie urządzenia z jeszcze większym zapasem autonomii, zwróćcie uwagę na nowy flagowiec Motorola Edge 70 Max, który oferuje rekordową dla marki baterię i wsparcie szybkiego ładowania.