Sony kończy z grami na płytach, ale 45% rynku w UK to fizyczne kopie PS5 i PS4!

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 18:41

Kiedy Sony ogłosiła rezygnację z wydania fizycznych kopii swoich gier, wyjaśniła to zmianą preferencji graczy, którzy teraz chętniej dokonują zakupów w formacie cyfrowym. To decyzja wywołała ogromną krytykę, a stwierdzenie, że płyty nikt nie kupuje, wydawało się wręcz absurdalne.

Teraz do fali krytyki dołączyła Brytyjska Asocjacja Detalistów Rozrywkowych (ERA) — jej szefowa Kim Bayley otwarcie stwierdziła, że likwidacja fizycznych wydawnictw nie przynosi korzyści nikomu poza korporacjami, a gracze tracą możliwość wyboru.

Rocznie miliony graczy wybierają fizyczne kopie gier, ponieważ cenią sobie poczucie prawdziwego posiadania gry. Płyty można pożyczać członkom rodziny, sprzedawać, kolekcjonować, przechowywać przez lata i nadal cieszyć się grą. Licencja cyfrowa często nie zapewnia żadnej z tych możliwości.

Przemysł powinien wspierać wszystkie legalne sposoby zakupu gier, które preferują konsumenci, a nie ograniczać ich wybór. Dystrybucja cyfrowa zmieniła przemysł gier i cieszy się ogromną popularnością, ale powinna uzupełniać fizyczne nośniki, a nie je zastępować. Konsumenci zasługują na wolność wyboru sposobu zakupu rozrywki. Rezygnacja z płyt nie jest postępem — po prostu ogranicza wybór. To źle dla graczy, źle dla detalistów i, ostatecznie, źle dla długoterminowego zdrowia i przetrwania naszej branży gier.

Słowa Kim Bayley potwierdzają dane opublikowane przez agencję Nielsen, które pokazują, że 45% wszystkich fizycznych kopii gier sprzedanych w Wielkiej Brytanii w 2025 roku stanowiły gry na PS5 i PS4. To oznacza, że konsole Sony odpowiadały za niemal połowę przychodów całego brytyjskiego rynku fizycznych kopii gier. A to ogromne pieniądze! Według statystyk, rynek płyt w Wielkiej Brytanii w 2025 roku był wyceniany na około £300 mln, co niemal odpowiada 400 mln USD.

Jednak Sony przekonuje, że sytuacja wygląda inaczej i sprzedaż cyfrowa jest znacznie bardziej dochodowa niż fizyczne nośniki i stanowi 95% i więcej wszystkich sprzedaży. I chociaż trudno jest kwestionować popularność sprzedaży cyfrowej, to brak popytu na płyty zostaje obalony przez dostępne dane.

Źródło: PushSquare