SpaceX wchodzi na rynek chmur: Musk oferuje Pentagonowi miliardowy kontrakt na moc obliczeniową AI!

Autor: Petro Titarenko | dzisiaj, 13:06

Podczas gdy mogłeś myśleć, że SpaceX to tylko rakiety, które ładnie wracają na platformę, i internet satelitarny dla odległych farm, firma Elona Muska (Elon Musk) postanowiła wejść na teren gigantów chmurowych. Wygląda na to, że Pentagon potrzebuje znacznie więcej mocy obliczeniowej do swoich wojskowych zabawek opartych na sztucznej inteligencji, a Musk zawsze chętny do pomocy. Oczywiście, nie za darmo — mowa o potencjalnej umowie wartej miliardy dolarów.

Nowy poziom partnerstwa z wojskiem

Według Reuters, SpaceX prowadzi rozmowy z Ministerstwem Obrony USA o udostępnieniu swoich data center. Cel jest prosty: zapewnić agencjom wywiadowczym i strukturom wojskowym zasoby obliczeniowe niezbędne do działania skomplikowanych systemów sztucznej inteligencji. Jeśli wcześniej SpaceX była postrzegana jako firma transportowa dostarczająca ładunki na orbitę, to teraz staje się pełnoprawnym graczem infrastrukturalnym.

Obecnie firma jest już kluczowym partnerem dla amerykańskiego sektora obronnego. Zapewnia wystrzelenia tajnych satelitów, oferuje usługi bezpiecznej komunikacji poprzez Starshield i rozwija systemy do wykrywania zagrożeń rakietowych. Dodanie obliczeń chmurowych do tej listy uczyni zależność Ministerstwa Obrony USA od SpaceX jeszcze bardziej widoczną. To strategiczny krok, który pozwala Muskowi konkurować z takimi potęgami jak Amazon, Microsoft i CoreWeave.

Ambicje na rynku obliczeń

SpaceX nie chce być tylko „jedną z” wielu firm. Plan zakłada wejście na rynek obliczeń chmurowych z agresywną polityką cenową. Oferując moc obliczeniową do szkolenia sieci neuronowych po niższych cenach niż konkurencja, firma stara się przyciągnąć nie tylko zamówienia rządowe, ale także dużych graczy z rynku technologii. Biorąc pod uwagę niedobór specjalistycznego sprzętu, własne data center SpaceX mogą stać się prawdziwą kopalnią złota.

Dynamika rozwoju jest imponująca: tylko w czerwcu SpaceX zawarła wieloletnią umowę z Google, uzyskując dostęp do około 110 tysięcy akceleratorów Nvidia i związanej infrastruktury. Z kolei w maju, firma Anthropic ogłosiła, że wykorzysta całą moc centrum przetwarzania danych Colossus 1 w Memphis. To miejsce generuje około 300 MW mocy obliczeniowej, co czyni go jednym z najpotężniejszych węzłów AI na świecie.

Po co to Pentagonowi

Współczesna wojna to nie tylko żelazo, ale także dane. Amerykańskie wojsko aktywnie wdraża AI do analizy zdjęć satelitarnych, przewidywania działań przeciwnika i sterowania systemami autonomicznymi. To wszystko wymaga ogromnych zasobów, których tradycyjne serwery państwowe już nie są w stanie udźwignąć. Przejście na „chmury” SpaceX umożliwi Pentagonowi szybsze skalowanie swoich projektów, bez czekania latami na budowę własnych obiektów.

Podczas gdy jedni dyskutują o ryzyku koncentracji takiej władzy w rękach jednej osoby, inni stwierdzają fakt: SpaceX staje się podstawą amerykańskiej cyfrowej obrony. I jeśli do tego potrzeba zbudować jeszcze dziesiątki gigantycznych data center, Musk je zbuduje.

Nawiasem mówiąc, podczas gdy SpaceX zwiększa moce obliczeniowe, inne firmy obronne koncentrują się na prędkości fizycznej: na przykład Kratos otrzymała 400 milionów na hiperdźwięki, pokazując, że we współczesnym biznesie obronnym prędkość przetwarzania danych i prędkość lotu rakiety mają taką samą wagę.