JOYROOM PODIX PR70: Nowoczesny powerbank 240W z dwoma ekranami TFT już na Kickstarterze za $79!

Autor: Petro Titarenko | 19.07.2026, 17:33

Firma JOYROOM przedstawiła zewnętrzny akumulator PODIX PR70 z całkowitą mocą wyjściową 240 W, dwoma wbudowanymi kablami i parą kolorowych wyświetlaczy. Nowość jest przeznaczona do jednoczesnego ładowania do czterech urządzeń, w tym laptopów, smartfonów, dronów, słuchawek i smartwatchy. Sprzedaż rozpoczęła się na Kickstarterze, a cena dla pierwszych uczestników kampanii wynosi 79 USD (292 PLN).

Co wiadomo

JOYROOM PODIX PR70 ma akumulator o pojemności 25 000 mAh. Producent twierdzi, że wystarcza to na prawie cztery pełne ładowania iPhone'a 17 Pro. Sam powerbank obsługuje moc wejściową do 100 W i całkowicie się ładuje w około dwie godziny.

Główną cechą modelu są dwa wyświetlacze TFT, umieszczone po przeciwnych stronach obudowy. Dzięki temu dane pozostają widoczne zarówna na poziomo, jak i pionowo. Na wyświetlaczach pokazuje się poziom naładowania, pozostały czas pracy, moc wejściowa i wyjściowa, temperatura, stan akumulatora i obciążenie na każdym złączu.

Do podłączania urządzeń przewidziano jeden port USB-C, jeden USB-A oraz dwa wbudowane kable USB-C. Wyciągany kabel o długości 70 cm dostarcza do 140 W, a kabel-pasek o długości 32 cm — do 100 W. Taka konfiguracja pozwala na jednoczesne ładowanie dwóch laptopów bez dodatkowych przewodów.

Dla słuchawek, zegarków i innej małej elektroniki przewidziano tryb niskiego prądu. Wbudowane systemy kontrolują temperaturę, rozdział mocy i stan akumulatora.

Pojemność baterii wynosi mniej niż 100 Wh, więc PODIX PR70 można przewozić w bagażu podręcznym samolotu. Urządzenie spełnia także wymagania CCC, FCC, CE i RoHS. Obudowa wykonana jest z ognioodpornego poliwęglanu klasy UL94 V-0.

Na Kickstarterze powerbank pojawił się 14 lipca. Wczesna cena wynosi 79 USD (292 PLN), co według JOYROOM jest o 47% niższe od rekomendowanej ceny detalicznej. Jak zwykle w przypadku crowdfundingów, warto ocenić terminy dostaw i końcowe specyfikacje dopiero po zakończeniu kampanii — piękne ekrany nie nauczyły się jeszcze unikać opóźnień produkcyjnych.

Źródło: JOYROOM