Nowy e-Full 12.11 Pro X: Czeskie cudo z silnikiem DJI i ładowaniem MacBooka za 12 000 euro!
Podczas gdy większość producentów e-rowerów rywalizuje w kwestii mocy silników i pojemności baterii, czeska firma Crussis uznała, że za 12 000 euro (około 51 600 PLN) rower musi oferować coś więcej niż tylko środek transportu. Nowy flagowiec e-Full 12.11 Pro X został wyposażony nie tylko w karbonową ramę i najwyższej klasy zawieszenie, ale także w możliwość naładowania MacBooka w środku lasu.
Silnik od królów dronów
U podstaw tego drogiego urządzenia leży napęd DJI Avinox M2S. Tak, ta sama marka DJI, która tworzy najlepsze drony na świecie, teraz poważnie zajęła się rynkiem e-MTB. Silnik, umieszczony centralnie, dostarcza imponujący moment obrotowy 150 Nm w trybie Boost. Oznacza to, że rower szybciej wypchnie cię na pionową ścianę, niż zdążysz pomyśleć o zmęczeniu nóg.
System zasilany jest baterią o pojemności 800 Wh. Jeśli zapomnisz naładować ją wcześniej, to nie problem. Dołączona ładowarka o mocy 12 A potrafi naładować baterię do 75% zaledwie w półtorej godziny. Podczas gdy pijesz kawę na stacji benzynowej, rower przygotowuje się do kolejnego długiego podjazdu.
Energia w ruchu i inteligentne zarządzanie
Główną atrakcją dla geeków jest gniazdo USB Type-C. Zapewnia ono moc do 65 W, co pozwala ładować nie tylko smartfony, ale także pełnoprawne laptopy. Można sobie tylko wyobrazić miny turystów, gdy wyciągasz laptopa na szczycie góry i podłączasz go do ramy roweru. Zarządzanie trybami odbywa się za pośrednictwem dotykowego wyświetlacza OLED Avinox DP100, wbudowanego w górną rurę ramy. Dla tych, którzy nie lubią odrywać rąk od kierownicy podczas zjazdu, dostępne są osobne fizyczne przyciski.
Komponenty bez kompromisów
Crussis nie oszczędzało na komponentach, co jest logiczne przy takiej cenie. Zawieszenie reprezentowane jest przez widelec Fox Podium Grip X2 Kashima i tylny amortyzator Fox Float X Live Valve Neo Evol LV. To sprzęt klasy profesjonalnej, który zazwyczaj można zobaczyć jedynie na mistrzostwach świata w zjazdach górskich. Za zmianę biegów odpowiada bezprzewodowa 12-biegowa transmisja SRAM XX Eagle AXS T-Type, która działa płynnie nawet pod obciążeniem.
Co ciekawe, producent zrezygnował z popularnej konfiguracji różnej średnicy kół (Mullet) na rzecz jednakowych karbonowych obręczy FSA Gradient i30 z oponami Maxxis. Waga urządzenia w rozmiarze L wynosi około 22,3 kg — całkiem przyzwoity wynik dla pełnosprężynowego e-roweru z tak dużą baterią i mocnym silnikiem.
Jeśli jednak nie jesteś jeszcze gotowy wydać fortuny na dwukołowy transport i wolisz klasykę na czterech kołach, warto wspomnieć, jak Fiat 124 Sport Spider zdobywał amerykański rynek i stał się legendą rajdową.