Kolejny wybuch Samsunga w Indiach: Galaxy S26 eksploduje w kieszeni, poważne oparzenia użytkownika

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 12:56

W mediach rozprzestrzenia się informacja o kolejnym wybuchu/zapłonie urządzenia od Samsunga.

Do incydentu doszło w indyjskim mieście Greater Noida, gdzie mieszkańcowi o imieniu Majid w kieszeni spodni zapalił się smartfon. Kiedy młody człowiek próbował wyjąć urządzenie, doznał poważnego poparzenia ręki i dolnej części ciała.

Poszkodowany został szybko przetransportowany na pomoc medyczną, a na opublikowanych zdjęciach resztek smartfona użytkownicy doszli do wniosku, że to podstawowy Galaxy S26. Choć oficjalnie nie jest to potwierdzone, ale umiejscowienie bloku kamer jasno zdradza konkretny model.

Jak powiedział sam Majid, smartfon został zakupiony zaledwie miesiąc przed incydentem i działał bez zarzutu. Urządzenie nie nadaje się do naprawy, komora baterii całkowicie się spaliła, a tylna część panelu jest częściowo stopiona. Sądząc po lokalizacji pożaru, problem zdecydowanie tkwił w baterii, która mogła nie wytrzymać indyjskiego ciepła.

To już czwarty przypadek wybuchu smartfonów Samsung w 2026 roku, wcześniej informowano o Samsung Galaxy S25 Plus, Galaxy S25 FE i Galaxy S24, a także był podobny przypadek z inteligentnym pierścieniem koreańskiego producenta. Niestety, firma nie spieszy się z przyznaniem się do odpowiedzialności za wszystkie te sytuacje i nie rekompensuje szkód.

Żródło: Android Authority z odnośnikiem do Free Press Journal