Hakerzy ujawniają szokujące nagranie z GTA VI: Czy to katastrofa dla Rockstar Games?

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 17:47

Od kilku dni trwa seria wycieków materiałów z rozgrywki GTA VI, za którymi stoi grupa hakerska Cyberleek. Złoczyńcy usprawiedliwiają swoje działania walką z „złymi korporacjami” i dążeniem do poprawy przemysłu gier. Wcześniej przypuszczano, że Cyberleek zdobyła materiał z prezentacji, która odbędzie się 27 sierpnia na Netflix, ale później omawiano wersję, że publiczności pokazywano materiały sprzed roku.

Ale sytuacja okazała się znacznie poważniejsza. Dziś Cyberleek opublikowała kolejny film z rozgrywki GTA VI, który pokazał Vice City z wysokości lotu samolotu. Gra wygląda naprawdę imponująco, ale to nie jest istota problemu. Na końcu filmu osoba kontrolująca Jasona pisze pociskami wypuszczonymi z broni na ścianie słowo „LEEK”, w ten sposób hakerzy potwierdzili, że mają dostęp do działającej, choć niekoniecznie aktualnej wersji gry.

Mogą ją uruchomić, nakręcić film i upublicznić efekt wieloletniej pracy Rockstar Games. Do tej pory złoczyńcy pokazywali jedynie niegroźne treści i nic nie stoi na przeszkodzie, aby zalali internet fabularnymi spoilerami lub innymi krytycznymi informacjami, co stanie się katastrofą dla deweloperów, przez którą przeszli kiedyś autorzy The Last of Us II.

Rockstar i Take-Two na razie nie komentują sytuacji, próbując jedynie usuwać pojawiające się wciąż nowe filmy.

Premiera Grand Theft Auto VI planowana jest na 19 listopada na PlayStation 5 i Xbox Series.