Serwery na żywych neuronach: Singapur wprowadza rewolucję w obliczeniach biologicznych!

Autor: Pavlo Doroshenko | dzisiaj, 12:37

Podczas gdy firmy energetyczne z obawą przyglądają się apetytom centrów danych dla AI, w Singapurze postanowiono podejść do kwestii od biologicznej strony. Narodowy Uniwersytet Singapuru (NUS Medicine), operator centrów danych DayOne oraz australijska firma Cortical Labs przedstawili prototyp serwerowej wieży, gdzie obliczenia wykonywane są przez żywe neurony.

Biologiczna integracja zamiast krzemu

System składa się z 20 komputerów CL1. To nie jest tylko próba imitacji pracy mózgu za pomocą kodu — tutaj używane są prawdziwe neurony, wyhodowane z komórek macierzystych w laboratoriach Instytutu Nauk o Życiu NUS. Twórcy nazywają swoje dzieło pierwszą na świecie samodzielnie działającą wieżą serwerową z biologiczną integracją.

Główna zaleta takiego podejścia to efektywność energetyczna. Jeden moduł CL1 zużywa około 25 W, a cała wieża mieści się w zakresie 800–1000 W. Na tle nowoczesnych wysoko skoncentrowanych wież dla AI, które mogą zużywać ponad 100 kW, wygląda to na radykalną oszczędność. Jednak jest pewien niuans: znaczna część tej energii nie idzie na same obliczenia, lecz na podtrzymywanie życia biomasy. Każdy moduł jest wyposażony w pompy, systemy mieszania gazów, kontrolę temperatury i filtrację. W rzeczywistości to serwer i system podtrzymywania życia w jednym korpusie.

Czy biologia wygra z cyfrą?

Pomimo imponujących danych dotyczących zużycia, rzeczywista efektywność systemu pozostaje pod znakiem zapytania. W Cortical Labs nie podano jeszcze wyników testów obliczeniowych ani wskaźnika wydajności na wat. Wiemy, że neurony mogą pozostawać w stanie roboczym do 6 miesięcy, ale jak szybko „myślą” w porównaniu do zwykłych serwerów — to wciąż niewiadoma.


Prototyp Centrum Danych Biologicznych DayOne oraz Cortical Labs. Ilustracja: NUS

Projekt singapurski nie jest jedyny w swoim rodzaju. Na przykład szwajcarska firma FinalSpark już eksploatuje platformę z 16 organoidami mózgu, twierdząc, że jej biologiczne procesory zużywają milion razy mniej energii niż cyfrowe chipy. Tymczasem w Europie, między innymi w Niderlandach, rozwijają się obliczenia neuromorficzne, gdzie próbuje się imitować pracę mózgu za pomocą specjalnych chipów bez użycia żywej tkanki.

Singapurski prototyp przenosi biologiczne obliczenia od badań do zastosowania komercyjnego.
— Hon Weng Chong, założyciel Cortical Labs

Wśród potencjalnych obszarów zastosowania firma wymienia rozwój leków, robotykę humanoidalną, cyberbezpieczeństwo i wykrywanie oszustw. Jednak dopóki CL1 nie pokaże rzeczywistej szybkości pracy na tle tradycyjnych systemów, pozostanie ciekawą, ale egzotyczną platformą badawczą.

Podczas gdy jedni naukowcy hodują neurony do serwerów, inni zajmują się skomplikowanymi operacjami logistycznymi na oceanie. Na przykład statek kosmiczny Starship Ship 40 ostatnio wyruszył w swoją pierwszą morską podróż po udanym powrocie na Ziemię.