iPhone 18 Pro może kosztować nawet $1199: Czy Apple przeniesie koszty produkcji na klientów?
Z danych Bloomberg wynika, że korporacja Apple planuje podwyższyć podstawową cenę iPhone 18 Pro o 370 PLN, osiągającą 4446 PLN (1200 USD). Jednocześnie część rosnących kosztów produkcji firma może wziąć na siebie, aby zapobiec jeszcze większemu podrożeniu urządzenia.
Jak informuje Mark Gurman, wzrost cen nowych iPhone'ów z powodu podrożenia procesorów i pamięci stał się praktycznie nieunikniony. Przypomnijmy, że główni rywale — Google i Samsung — również niedawno podnieśli cenę swoich flagowców średnio o 370 PLN (100 USD), i jeśli Apple postąpi podobnie, to cena iPhone 18 Pro zacznie się od 4446 PLN zamiast 4076 PLN za poprzedniego iPhone 17 Pro, co stanowi wzrost o około 9%. Przy takim samym scenariuszu cena iPhone 18 Pro Max może wzrosnąć z 4446 PLN do 4816 PLN (1200–1300 USD). Jednak Gurman podkreśla, że Apple jeszcze nie zdecydowało o cenach i wszystkie powyższe kwoty to jedynie prognozy, a nie insider.
Zauważmy, że podrożenie o 370 PLN (100 USD) wyglądałoby dość optymistycznie na tle szybkiego wzrostu kosztów produkcji. Jeszcze w czerwcu dziennikarze The Wall Street Journal obliczyli, że cena iPhone 18 Pro mogłaby wynieść nawet 5166 PLN (1400 USD). Wcześniej Apple już uprzedził inwestorów o możliwym spadku marży brutto w obecnym kwartale, co wskazuje na brak planów firmy nałożenia wszystkich dodatkowych kosztów wyłącznie na barki klientów.
Z danych agencji analitycznej TrendForce wynika, że koszt części do iPhone 18 Pro (256 GB) wzrośnie o około 38%. Udział pamięci w urządzeniu wzrósł z 10% do 34% (a na początku 2027 roku może przekroczyć 40%) z powodu niedoborów i wysokiego popytu na komponenty ze strony centrów danych AI. Z tego powodu Apple już zredukował plany produkcji, więc pierwsze partie smartfonów mogą być ograniczone.
Równocześnie wzrosną koszty produkcji nowego chipu A20 Pro, który przejdzie na 2-nm proces technologiczny TSMC, a wielkość pamięci operacyjnej w wyższych modelach wzrośnie do 12 GB.
Równolegle Apple szuka metod oszczędzania na określonych komponentach. Według informacji insidera, modyfikacje iPhone 18 Pro z dyskami 1 i 2 TB mogą częściowo zostać przełożone na tańsze pamięci standardu QLC. Ta pamięć ma większą gęstość przechowywania informacji, ale zazwyczaj ustępuje typowi TLC pod względem trwałości i szybkości działania.
Oficjalna prezentacja iPhone 18 Pro i innych nowości Apple spodziewana jest 9 września. Już wiadomo, że wśród nowości zostaną zaprezentowane AirPods 5 w dwóch wersjach, a do końca sierpnia Apple może wydać nowego Mac mini na chipie M5 lub jeszcze niewypuszczonym M6.
Źródło: Bloomberg