Tim Cook odchodzi z Apple: wzruszające pożegnanie i co dalej z firmą?

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 20:12

Już jutro — 1 września — Tim Cook opuści stanowisko szefa Apple, które objął zaraz po śmierci założyciela firmy Steve'a Jobsa w 2011 roku. Odejście Cooka stanie się ważnym wydarzeniem dla całej branży technologicznej, gdyż ten człowiek przez 15 lat definiował kierunek rozwoju firmy, wyznaczał trendy i uczynił Apple najdroższą publiczną firmą (niedawno wyprzedziła NVIDIA).

Dziś ostatni dzień pracy Cooka na tym stanowisku i przed odejściem opublikował pożegnalny wewnętrzny list do pracowników Apple, który trafił do redakcji 9to5Mac. Przedstawimy go bez skrótów, ale najpierw zaznaczmy, że Tim Cook nie opuszcza Apple, lecz zachowa miejsce w radzie dyrektorów, a stanowisko CEO przejdzie na młodego (relatywnie) i ambitnego Johna Ternusa.

Zespół,

Dziś jest mój ostatni dzień na stanowisku CEO Apple. Zawsze wiedziałem, że ten moment nadejdzie, ale wciąż nie mogę w to uwierzyć, że nadszedł i piszę te słowa. Kocham tę firmę i zespół, który za nią stoi, i nie mogłem nie skorzystać z tego dnia, aby napisać do Was i powiedzieć, jak jestem wdzięczny za Waszą miłość, za to, jak codziennie się angażowaliście, i co najważniejsze, za to, że miałem zaszczyt być Waszym liderem.

Co by nie mówić o moich sukcesach, wiem, że wszystko to zawdzięczam Wam. Pomogliście mi odkryć mój potencjał. W całym swoim życiu nie spotkałem ani nie pracowałem z tak niezwykłym zespołem, i każdego dnia widzę coraz więcej dowodów na to.

W Apple jest coś naprawdę wyjątkowego. Najbardziej jestem dumny z tego, czego nie da się opisać w rocznym raporcie. To miejsce jest dowodem na to, że kultura wygrywa wszystko. Wierzymy, że to, co tworzymy, ma znaczenie, i że mamy możliwość i obowiązek uczynić świat lepszym, niż był przed nami. Ten cel jest częścią tego, co sprawia, że to miejsce jest wyjątkowe. Apple pomaga to pielęgnować, ale wierzę, że to żyło w każdym z Was na długo przed tym, jak tutaj przyszliście. To właśnie ono przyciągnęło Was do tej firmy i nadal definiuje Waszą codzienną pracę. Razem stworzyliśmy coś o wiele większego, niż każdy z nas mógł sobie wyobrazić lub osiągnąć samodzielnie. Na tym polega tajemnica naszego sukcesu. Wydobywamy z siebie nawzajem to, co najlepsze. Inspirujemy się nawzajem. Dzięki temu, kim jesteśmy i w co wierzymy, dzięki temu, co cenimy i jak postrzegamy świat, udało nam się zostawić swój „ślad we Wszechświecie”, jak kiedyś wyraził się Steve. Mamy wiele szczęścia. Ja mam wiele szczęścia.

Jak wiecie, nie opuszczam Apple. Ale rezygnuję z pozycji, którą bardzo lubiłem. Będzie mi brakować tej pracy, choć nie mogę sobie wyobrazić, w jaki sposób, ale jestem w pełni pogodzony ze swoją decyzją. Będzie mi brakować możliwości prowadzenia Was i bycia z Wami na każdym etapie, ale z wielką ulgą przekazuję stery tak utalentowanemu, wspaniałemu i zdolnemu człowiekowi jak John. Niewiele osób rozumie, co jest potrzebne do tworzenia produktów, które zmieniają świat, tak jak to robi John, i jestem bardzo zadowolony, że obejmie on kierownictwo firmy.

Mam nadzieję, że wiecie, jak bardzo Was cenię i jak wielkim zaszczytem było dla mnie być Waszym CEO. Ale najbardziej cieszę się, że dalej będziecie dumnie mówić, że jesteście częścią tego wspaniałego miejsca, które nazywamy Apple, i zawsze będziecie dawać z siebie wszystko. Kiedy angażujemy się w pracę całym sercem, troszczymy się o siebie nawzajem i o ludzi, którym służymy, nie ma ograniczeń, jak bardzo możemy zmienić sytuację.

Z niecierpliwością czekam na spotkanie z Wami na moim nowym stanowisku w Apple Park i na całym świecie.

Z wszystkim, co mam, i wszystkim, co reprezentuję, zawsze będę Wasz,

Tim Cook

Źródło: 9to5Mac