Samsung walczy z niedoborem chipów DDI, by zaspokoić popyt na Galaxy Fold8 i wygrać z konkurencją

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 14:07

Firma Samsung Electronics napotkała niedobór układów scalonych kontrolerów wyświetlacza (DDI) dla swojego nowego składanego smartfona Galaxy Fold8, który wszedł na rynek w lipcu i zaoferował nowy format — proporcje 4:3 w stanie rozłożonym.

Wcześniej koreańskie media donosiły, że popyt na model Galaxy Fold8 przekroczył początkowe oczekiwania firmy, w związku z czym Samsung zwiększył zamówienia na komponenty. Jednak tajwański producent chipów UMC, który kontraktowo produkuje te DDI w technologii 22-nm, nie może szybko zwiększyć produkcji, ponieważ jego moce produkcyjne są już w pełni wykorzystane. Samsung wystąpił do UMC o priorytetową przyspieszoną produkcję (Super Hot Run), ale otrzymał odmowę, ponieważ to wymagałoby zmiany planów produkcji dla innych klientów.

Sytuacja komplikuje się tym, że w przeciwieństwie do standardowych komponentów smartfonów (takich jak pamięć RAM LPDDR), DDI są produkowane zgodnie z indywidualnymi specyfikacjami pod konkretny model wyświetlacza i nie są wymienne. Zgłoszono, że w celu rozwiązania problemu Samsung może podjąć radykalny krok i skierować do produkcji seryjnej niedoborowe DDI, które pierwotnie były zarezerwowane na rozwój następnego roku. Mówiąc prościej, w tej chwili ważniejsze dla Samsunga jest zwiększenie produkcji popularnych Galaxy Fold8 niż dbanie o przyszłą serię.

Innym ważnym czynnikiem zwiększenia produkcji jest nadchodząca premiera pierwszego składanego iPhone'a, który stanie się głównym konkurentem szerokoformatowego flagowca Samsunga.

Standardowy cykl produkcji DDI na waflach krzemowych trwa około czterech miesięcy, po czym gotowe układy są dostarczane do Samsung Display w celu zintegrowania z panelami OLED.

Równocześnie Samsung zwiększa zamówienia na inne komponenty Galaxy Fold8, w tym zawiasy i ultracienkie szkło ochronne (UTG). Tymczasem popyt na model Galaxy Flip8 okazał się niższy od oczekiwań.

Źródło: ZDNet