Robo-pająk Stringman: sprzątanie z sufitu za 965 dolarów! Kiedy technologia spotyka się z kreatywnością!

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 13:52

Przemysł robotów domowych szybko się rozwija: potrafią już myć podłogę, ładować pralkę, parzyć kawę i prowadzić rozmowę. Niewątpliwie z czasem ich możliwości będą się rozszerzać, ale czasami fantazje twórców przybierają naprawdę dziwaczne formy.

Firma Newfangled, założona przez inżyniera Nathaniela Nifonga, zaprezentowała niezwykłego robota-pająka. Otrzymał on nazwę Stringman i raczej nie przestraszy arachnofobów, ponieważ wizualnie mało przypomina pająka, choć jednak potrzebuje pajęczyny.

Jedynym przeznaczeniem Stringmana jest sprzątanie w domu, które wykonuje, poruszając się po naciągniętych linach, opadając z góry na dół. W czterech kątach pokoju pod sufitem mocowane są mechanizmy napinające, które utrzymują cienkie liny. Dzięki wbudowanemu modelowi AI robot-pająk rozpoznaje rozrzucone przedmioty, „podjeżdża” do nich i zbiera, wysyłając do wcześniej wyznaczonego przez właściciela pojemnika. Co ciekawe, użytkownik (zamiast samemu zbierać swoje skarpetki) może sterować Stringmanem za pomocą kontrolera.

Cały ten pomysł wygląda trochę dziwnie, ale to kolejny krok w rozwoju domowej ekosystemy, w której jest miejsce dla robotów.

Neufangled Stringman jest już dostępny do kupienia, ale dostawa realizowana jest na razie tylko do USA, Meksyku, Wielkiej Brytanii, Japonii, Korei Południowej, Wietnamu i Tajwanu.

A teraz najważniejsze: koszt Stringmana wynosi 3570 PLN (965 USD), ale jeśli jesteś gotowy samodzielnie zmontować całą konstrukcję, oferowany jest zestaw DIY za 2420 PLN (655 USD) z częściami, instrukcjami oraz komponentami do późniejszego druku 3D.

Pająk może utrzymać porządek w pomieszczeniach o wymiarach do 8×8 metrów, a udźwig robota wynosi 2 kg.

Na stronie projektu dostępna jest „pokój do zabawy”, gdzie można zapoznać się z podstawowymi zasadami działania Stringmana.

Źródło: Neufangled