Valve nie zatrzymuje się: Steam Deck 2 w drodze mimo kryzysu RAM i wzrostu cen komponentów!

Autor: Anton Kratiuk | wczoraj, 21:51

Kryzys na rynku pamięci RAM, który dotknął zarówno producentów, jak i konsumentów, a także spowodował opóźnienie wydania Steam Machine, nie wpłynął na plany Valve dotyczące stworzenia Steam Deck 2. Mimo że ceny niektórych komponentów wzrosły o 200-300%, firma twierdzi, że obecna sytuacja ekonomiczna nie miała wpływu na harmonogram prac.

Głównym warunkiem wydania Steam Deck 2 dla Valve pozostaje znaczne zwiększenie wydajności w porównaniu z obecną konsolą. W wywiadzie dla portalu IGN starszy inżynier Valve, Pierre-Loup Griffais, skomentował wpływ niedoboru pamięci na pracę zespołu:

Już mówiliśmy, że chcemy mieć pewność wyraźnego poprawienia wydajności przyszłej Steam Deck i, myślę, nadal postrzegamy to w ten sam sposób. Pytanie dotyczy jedynie oceny obecnych warunków i zrozumienia, jak i kiedy będziemy mogli wydać coś takiego. Jeśli chodzi o prace nad produktem, który próbujemy stworzyć, nasze cele pozostają te same.

Nie mniej ważnym czynnikiem jest cena przyszłej konsoli, ponieważ Valve nie widzi sensu w wydawaniu maksymalnie potężnego urządzenia, na które mało kto będzie sobie mógł pozwolić.

Na razie Steam Deck 2 nie ma oficjalnego okna wydania. Jedynym punktem odniesienia są słowa jednego z technicznych informatorów, który wcześniej twierdził, że Valve ma nadzieję wydać konsolę w 2028 roku.

Niemniej jednak kryzys komponentów już wpłynął na obecne generacje urządzeń. W ubiegłym roku Valve zaprzestało produkcji najtańszej wersji oryginalnej Steam Deck, a ceny konsol wzrosły o 300 USD (około 1,110 PLN). Co więcej, firma musiała kilkakrotnie zmieniać swoje plany dotyczące ceny i terminów wydania Steam Machine i zestawu VR Steam Frame, który niedawno stał się dostępny do rezerwacji w przedsprzedaży w cenie od 1059 USD (około 3,920 PLN).

Źródło: IGN