Tank 300 Hook Road: Chiński SUV zdobywa ekstremalną "Czerwoną Wierzchołek" w Gobi
Great Wall Motors uznało, że standardowy Tank 300 jest zbyt cywilny i zaprezentowało wersję Hook Road. To nie tylko kosmetyczny pakiet, ale i poważne przygotowanie dla tych, którzy zamierzają wyjeżdżać tam, gdzie zamiast dróg są jedynie kierunki. Producent z dumą deklaruje, że to pierwszy chiński terenowy pojazd, który zdobył „Czerwony Szczyt” (Red Top) na ekstremalnej trasie Hook Road (Hook Road) na pustyni Gobi.
Zamiast dźwigni — mosty
Główna techniczna rewolucja zaszła w podwoziu. Jeśli standardowy Great Wall Motors Tank 300 ma niezależne przednie zawieszenie z podwójnymi poprzecznymi wahaczami, to modyfikacja Hook Road otrzymała mosty na obu osiach. Taka konstrukcja jest znacznie bardziej niezawodna w warunkach ekstremalnego off-roadu i umożliwia bez problemu montaż ogromnych kół.
A propos kół: pojazd wyposażono w 40-calowe terenowe opony. Dla porównania, nawet ekstremalne wersje fabrycznych amerykańskich terenowych pojazdów rzadko oferują więcej niż 35-37 cali w standardzie. Tu mamy prawdziwego „bigfoota” prosto z fabryki.
Tank 300 Hook Road na trudnym terenie. Ilustracja: GWM
Układ napędowy i testy
Pod maską obyło się bez radykalnych zmian. Zainstalowano znany turbodoładowany silnik o pojemności 2.0 litra i mocy 170 kW (231 KM) z momentem obrotowym 400 Nm. Być może, do 40-calowych kół chciałoby się więcej mocy, ale inżynierowie najwyraźniej postawili na sprawdzone rozwiązania. Firma już rozpoczęła przyjmowanie wstępnych zamówień, choć pełna lista wyposażenia wciąż jest tajemnicą.
Przed wprowadzeniem do produkcji samochód trafił do rąk profesjonalnych entuzjastów off-roadu do testów na wymagających podjazdach góry Helan. Szef marki Tank Gu Yukun uważa, że takie podejście jest jedynie słuszne:
Rozwój ekstremalnych terenowych pojazdów powinien być określany nie tylko przez inżynierów, ale także przez samych entuzjastów.
Takie podejście przypomina strategię chińskich marek, które angażują społeczność do tworzenia specjalnych wersji, dzięki czemu powstają maszyny naprawdę gotowe na wyzwania, a nie tylko ładnie wyglądające na parkingu centrum handlowego.