Dassault zainwestowało 200 mln USD w startup obronny AI Harmattan
Francuska grupa obronna Dassault Aviation niespodziewanie wprowadziła na duże sceny mało znany startup Harmattan AI, prowadząc rundę inwestycyjną na 200 mln USD. Transakcja wyceniła firmę, która istnieje zaledwie dwa lata, na 1.4 mld USD, automatycznie czyniąc ją jednym z najmłodszych „jednorożców” europejskiej branży obronnej.
Co wiadomo
Harmattan AI została założona w 2024 roku i specjalizuje się w autonomicznych systemach do zastosowań wojskowych — od dronów i platform wywiadowczych po środki walki radioelektronicznej i systemy zarządzania. Po zakończeniu rundy firma ogłasza plany zintegrowania swoich rozwiązań AI bezpośrednio z platformami lotniczymi Dassault, w tym perspektywicznymi systemami bojowymi i zmodernizowanymi wersjami myśliwca Rafale.
Inwestycje mają miejsce w kontekście przyspieszonej militaryzacji Europy. Wojna na Ukrainie pokazała, że drony, autonomia i wojna elektroniczna przestały być eksperymentami i stały się podstawową potrzebą współczesnych armii. To już doprowadziło do fali startupów obronnych o wysokich wycenach — zwłaszcza w Niemczech i Francji.
Harmattan AI twierdzi, że otrzymało „kilka programów seryjnych zakupów” od ministerstw obrony Francji i Wielkiej Brytanii, choć konkretne kontrakty nie są ujawniane. W prezentacjach dla inwestorów startup deklarował ambitny cel — produkcję do 10 000 dronów miesięcznie już w 2026 roku.
Dla Dassault transakcja nie jest po prostu zakładem na venture capital. Firma uczestniczy w problematycznym paneuropejskim projekcie myśliwca FCAS i coraz częściej podkreśla, że autonomia i AI staną się kluczowymi elementami przyszłych samolotów bojowych. Inwestycja w Harmattan AI wygląda na próbę przyspieszenia tego procesu dzięki elastycznemu i agresywnemu startupowi, a nie tylko wewnętrznemu rozwojowi.
Źródło: Harmattan AI