God of War Laufey: Nowa przygoda z perspektywy Faye już w 2027 roku – niespodziewane elementy fabularne!

Autor: Anton Kratiuk | dzisiaj, 12:01

Na początku czerwca podczas prezentacji State of Play Sony i studio Santa Monica zaprezentowały God of War Laufey — nową część legendarnej serii, tym razem poświęconą zmarłej żonie Kratosa, Faye.

Wtedy twórca nie podał daty premiery, ale później pojawiła się informacja, że pierwsze prace nad grą rozpoczęły się około dziesięć lat temu, a renomowany insider i dziennikarz z Bloomberg, Jason Schreier, wyraził zdziwienie, że terminy premiery nie zostały ujawnione, ponieważ według jego informacji God of War Laufey jest prawie gotowa.

W swoim nowym wideo Schreier poinformował, że oczekuje premiery God of War Laufey w pierwszym kwartale 2027 roku, najprawdopodobniej w lutym lub marcu. Podkreślił, że ten okres będzie obfitował w głośne nowości, ponieważ wielu twórców nie chce konkurować z Grand Theft Auto VI i przesuwa lub wyznacza swoje premiery na początek następnego roku — tak postąpili twórcy Fable, Persona 4 Revival i Tomb Raider: Legacy of Atlantis.

Schreier jest przekonany, że oficjalna data premiery God of War Laufey zostanie podana w najbliższym czasie.

Przypomnijmy, nowy ekskluzyw Sony PlayStation 5 zaprezentuje zupełnie nowe i już teraz kontrowersyjne spojrzenie na God of War. Fabuła Laufey rozegra się równolegle do wydarzeń z God of War (2018). Faye uda się do zaświatów dla bóstw, gdzie spotka się z przeciwnikami związanych nie tylko z mitologią nordycką, ale także zupełnie innych narodów, w tym azjatyckiej i staroegipskiej kultury.

Głównym celem Faye będzie przywrócenie pierwotnego przeznaczenia Kratosa i Atreusa, ponieważ tylko w ten sposób może upewnić się, że dawne przepowiednie zostaną spełnione. Podobnie jak Kratos, Faye mistrzowsko włada bronią i posiada pewne zdolności magiczne, a w walce będą jej stale pomagać sojusznicy - zarówno zupełnie nowe postacie, jak i znane z poprzednich części.

Wiele dyskusji wywołuje mówiący amorficzny sześcian, wielu uważa, że zbyt mocno odbiega od tradycyjnej atmosfery, lecz mniej radykalni gracze apelują, by nie wyciągać pochopnych wniosków.

Źródło: Jason Schreier