Mimo zwolnień id Software nadal tworzy gry: nowa część DOOM w produkcji!
id Software stało się jednym z najbardziej dotkniętych studiów w ramach „wielkiego restartu” XBOX-a, zainicjowanego przez Ashę Sharmę. Twórcy kultowych strzelanek Doom, Wolfenstein i Quake stracili 136 osób (z 185) i nawet twierdzono, że w studiu nie pozostał nikt, kto potrafi pracować z silnikiem id Tech oraz innymi specyficznymi narzędziami.
Ostatnia teza została później obalona, ale sytuacja nie stała się mniej tragiczna. Niektóre media nawet pisały, że XBOX „rozpruł id Software” i studio nie będzie już w stanie tworzyć gier. Jednak współszef i reżyser gier id Software Hugo Martin nie zgadza się z tak pesymistycznymi opiniami. Na swoim streamingu z przejściem dodatku Revelations do DOOM: The Dark Ages deweloper powtórzył oficjalne stanowisko studia, zgodnie z którym posiada ono wystarczająco specjalistów do tworzenia nowych gier, a obecna kadra jest taka sama, jak podczas pracy nad DOOM (2016) (wówczas około dwustu osób):
Pisano, że „obcięli nas do zera” i „rozpruli”, że zostało nas 50 osób — ale to nieprawda. Jest nas tylu, ilu było w czasach DOOM (2016), a id Tech ma się dobrze. Trzeba zrozumieć, że inżynierowie id Tech są zarówno we Frankfurcie, jak i w MachineGames. Współpracujemy ze sobą bardzo ściśle. Silnik nie zniknął, zespół DOOM jest na miejscu i z chęcią pokażemy wam więcej tego, nad czym pracujemy — kiedy przyjdzie czas i gdy będzie nam to wolno zrobić.
Martin nie zgadza się także z opinią, że DOOM: The Dark Ages został uznany za komercyjnie nieudaną grę. Jej dobry wynik „powinien pomóc wszystkim pracownikom studia, zarówno obecnym, jak i zwolnionym”, ale co miał na myśli, nie wyjaśnił.
W takim razie można się tylko cieszyć z legendarnym studiem, tym bardziej, że według plotek id Software już rozpoczęło pracę nad nową częścią DOOM.
Dla tych, którzy nie wiedzą
Źródło: Bethesda Softworks